REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Korczyna apeluje: „Nie dla budowy kontenerów”

Korczyna apeluje: „Nie dla budowy kontenerów”

Fot. KrosnoCity.pl

Fot. KrosnoCity.pl

Rada gminy Korczyna zwróciła się do władz Krosna z dwoma apelami. W jednym z nich sprzeciwia się budowie osiedla dla "wykluczonych społecznie" i rozbudowie składowiska odpadów. Tę drugą sprawę Rada miasta Krosna uważa już za rozwiązaną.

Reklama

Dwie inwestycje przygotowywane przez Krosno nie dają spokoju mieszkańcom gminy Korczyny, głównie  miejscowości Sporne. Chodzi o rozbudowę składowiska odpadów oraz budowę osiedla „kontenerów socjalnych”. w tej drugiej sprawie w listopadzie protestowali mieszkańcy Korczyny: Mieszkańcy Korczyny protestują przeciw „kontenerom socjalnym”.

Rada gminy Korczyny zaapelowała do samorządu Krosna o odstąpienie od tych inwestycji. Radni Korczyny rozumieją problem z trudnymi lokatorami, w swoim apelu zwracają się jednak słowami: „Zorganizowanie na peryferiach miasta obozowiska w pewnym sensie “wykluczonych społecznie”, zdemoralizowanych, niejednokrotnie pozostających w konflikcie z prawem ludzi może częściowo załatwi problem wizerunkowy miasta. Odbędzie się to jednak kosztem społeczności ościennych miejscowości, szczególnie Korczyny”.

Reklama

Uważają, że mieszkańcy „osiedla kontenerowego” będą stanowili zagrożenie dla mieszkańców Korczyny i ich mienia.

W drugim apelu podkreślają niedogodności dla mieszkańców związane ze składowiskiem odpadów przy ul. Białobrzeskiej w Krośnie. Lokalizację składowiska, która miała miejsce w latach 70-tych ubiegłego stulecia uważają za błędną. Teraz domagają się odstąpienia od planów rozbudowy składowiska.

Apele z gm. Korczyna wpłynęły do rady miasta. Krośnieńscy radni nie zajmowali się nimi, jedynie przewodniczący rady Zbigniew Kubit (Samorządne Krosno) zdawkowo poinformował o tym fakcie. Dodał, że w sprawie składowiska sprawa jest już w zasadzie załatwiona. Krosno zawarło porozumienie z dwoma innymi gminami. W przypadku realizacji porozumienia nie będzie potrzeby rozbudowy składowiska w Krośnie. Zobacz: „Nie chcemy rozbudowywać składowiska” – mówią prezes MPGK i prezydent Przytocki.

pd

Reklama

7 komentarzy

  • Do przedmówcy- rozumiem, że myślisz o innych ludziach i to się chwali, ale po pierwsze- to są w większości (jeśli nie wszyscy) ludzie, którzy na własne życzenie znaleźli się na marginesie społeczeństwa, często skonfliktowani z prawem, uciążliwi dla sąsiadów i konfliktowi. Władze pomagają im, miejsce nie jest takie złe ani tak odludne jak się o tym mówi, komfort mieszkania w kontenerze nie jest wysoki, ale przejedź się do Bytomia i zobacz jak tam normalni ludzie żyją, zwłaszcza polecam dzielnicę Bobrek (tylko nie zwiedzaj jej po 17, po poznasz tych mniej normalnych mieszkańców Bobrka). W porównaniu z tamtymi zagrzybionymi, popękanymi kamienicami, z mieszkaniami bez łazienek i toalet, bez ogrzewania, w tragicznym sąsiedztwie, to te kontenery na Białobrzegach to luksus i oaza spokoju.
    Ergo nie ma co narzekać na te kontenery, według mnie to naprawdę nie jest źle, jest szansa dla ludzi którzy wcześniej zawalili. Ciekawe ilu z tej szansy skorzysta.

  • to ja człowiek

    To znaczy że traktują ludzi jak śmieci wstyd i hańba dla miasta i władz.Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.Człowiek człowiekowi zgotował taki los,nie ma pomocy, lepiej człowieka wyrzucić na stos, STOS ŚMIECI !

  • Lepiej dać im zasiedlić te domki działkowe, bo i tak się tam wybiorą. Szkoda kasy na kontenery.

  • Działkowicze z ogrodu „ZACISZE” też się sprzeciwiają. Przecież z działek wykradną wszystko. Nie dla budowy kontenerów.

  • A co Korczyniakom do tego? Niech się zajmą swoją gminą! Nie chcieli należeć do Krosna to przynajmniej niech się nie wcinają w nie swoje sprawy!

REKLAMA