REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Akcja zima 2016 w Polance…

Akcja zima 2016 w Polance…

Fot. Marek Gransicki

Fot. Marek Gransicki

W latach poprzednich w Polance był taki dobry zwyczaj, że odśnieżanie uliczek wewnętrznych prowadzone było na bieżąco, bez względu na dzień tygodnia zawsze można było się spodziewać głosu "popylającego" pod oknami domów traktora – pisze do redakcji KrosnoCity.pl czytelnik. Jakoś tak miło było, ale się skończyło! Czyżby oszczędności?

Reklama

W liście do redakcji mieszkaniec dzielnicy Polanka pisze:

Nie przypominam sobie żeby na ulicach walały się wielkie kawały zbrylonego śniegu czekające na jezdni na to, że w końcu ktoś rozbije sobie o nie zderzak… w tym roku to żadne zaskoczenie.

Drżyjcie kierowcy, trzeba ćwiczyć refleks lub mieć stalowe nerwy! Na samym końcu ulicy Kościuszki traktor po prostu sobie zawraca pod samym „nosem” Krośnieńskiej Dyrekcji Inwestycji – plac postojowy, który może pomieścić kilkanaście samochodów pomieści z trudem kilka…

Reklama

Dodaje:

Co się dzieje w naszym mieście? Czy ostatnie łagodne zimy spowodowały ciecia w budżecie w zakresie środków na odśnieżanie? Czy ekwilibrystyka przy płocie "uprawiana" przez starsze osoby jest sposobem na poprawę stanu zdrowia naszych emerytów, poprzez zmuszenie do gwałtownych ruchów dla utrzymania równowagi?

Na dróżkach prowadzących od ulicy Decowskiego pod górę zalega już ponad 10 cm warstwa lodu, w której woda spływająca z pól żłobi głębokie kanały i przepastne dziury – rodzi się pytanie kto zapłaci za zniszczone takimi warunkami drogowymi pojazdy?

Pisze te słowa, z głębokim niepokojem mieszkaniec Polanki i użytkownik krośnieńskich dróżek „szóstej” klasy utrzymania zimowego, świeżo upieczony łyżwiarz figurowy na lodzie bez łyżew.

red.

Reklama

6 komentarzy

  • Może wam Dudycz wyjaśni dla czego Przytockiemu wewnętrzną jego drogę odśnieżają a wam nie To Dudycz głosuje za tymi rozwiązaniami i do niego kierujcie zapytania

  • Ekstra! Na Batalionów może jest fajnie! Gratuluję! Ale jak jest w innych częściach „dzielni”? Szczególnie na tych uliczkach, które są tylko sięgaczami od głównej. Przed moimi oknami też kiedyś jeździł ciągnik i elegancko zamiatał śnieg. W tym roku ani widu, ani słychu! Może Rada Dzielnicy coś z tym zrobi? A może po prostu tymi uliczkami miasto się nie zajmuje – a w takim razie dlaczego kiedyś zajmowało i to naprawdę skutecznie, starannie i z dużym poświęceniem Kierowcy ciągnika, który wstawał bladym świtem nawet w niedzielę – duże BRAWA! za dziś głośne gwizdy!

  • Katarzynka 46

    O Przepraszam, ul Popiełuszki chodniki były masakryczne dzięki pewnemu panu który wydzwaniał i za przeproszeniem”ochrzaniał” ludzi tam pracujących robił się porządek, ale niestety widać że miasto zaoszczędzić postanowiło. Panie Radosławie, dziękujemy za interwencje !

  • Nie zgadzam się. Batalionów Chłopskich jak co roku odśnieżana wzorowo.

REKLAMA