Na ul. Łukasiewicza zabezpieczono miejsce, w którym zapadał się chodnik i krawężnik jezdni. Woda podmyła grunt, a dziura pod chodnikiem miała około 2 metry głębokości.
Reklama
Zapadającą się kostkę zauważono na początku marca. Elementy chodnika stopniowo wpadały w pustą przestrzeń powstałą na skutek wypłukania gruntu przez wodę. W sobotę (11 marca) miejsce zabezpieczyła ekipa remontowa.

Pracownicy odsłonili pod chodnikiem dziurę głębokości około 2 metrów. Możliwą przyczyną jej powstania mogła być nieszczelna kanalizacja deszczowa.
Reklama
pdFot. Piotr Dymiński
Reklama






















![Święto na osiedlu Traugutta. Nowy mural i moc atrakcji na Pikniku Sąsiedzkim Pokoleniowe Smaki WSK [ZDJĘCIA]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/piknik-wsk-150x100.jpg)


![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)





7 komentarzy
Pamietam ,ze były stawy .Razem z braćmi chodziliśmy łowić raki,.To był koniec XIXwiekul,a moze międzywojnie.Potwierdzam
„P” gdzie ten strumyk płynął? Jakoś mieszkałam tam i nigdy strumyka nie widziałam/ lata 45/
-> P
W którym miejscu były te stawy?
Tamtędy kiedyś płynął strumień, ciek wodny, z pobliskich stawów do Lubatówki…
To już chyba z 10 ,,remont” w tym miejscu. Zrobią (zasypią) i na chwilę będzie spokój, a woda i tak zrobi swoje.
Ten szklarz co tam miał warsztat zyje jeszcze?
A połowa Miami powstało na bagnach