REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Kolej: połączenie Zagórz-Gdynia

Kolej: połączenie Zagórz-Gdynia

zdjęcie ilustracyjne

zdjęcie ilustracyjne Fot. PixaBay

PKP Intercity uruchomiło połączenie kolejowe między Zagórzem, a Gdynią. Kursy na odcinku z Zagórza do Jasła przez Krosno będzie organizował podwykonawca. Ponad 13-godzinna podróż nad morze obejmuje przesiadkę w Jaśle.

Reklama

Czas przejazdu na trasie z Zagórza do Gdyni ma wynosić 13 godzin i 25 minut. Podróż dodatkowo będzie utrudniona przez przesiadkę w Jaśle. To jednak jest szczególnym sukcesem dla polityków i samorządowców u naszych sąsiadów. W otwarciu połączenia wzięli udział między innymi: minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, przewodniczący Sejmowej Komisji Infrastruktury Bogdan Rzońca, senator Alicja Zając, lider PiS w Sejmiku Województwa Podkarpackiego Wojciech Zając.

– SKPL Cargo zostało wybrane jako wykonawca usług przewozowych pasażerskiego transportu kolejowego na odcinku Jasło – Zagórz – Jasło, świadczonych codziennie w okresie od dnia 11 marca do 1 września 2018. Celem tej usługi jest skomunikowanie z pociągami TLK Małopolska i TLK Karpaty na stacji Jasło. Na odcinku Jasło – Zagórz zaplanowane zostały postoje na stacjach: Jasło, Krosno, Sanok, Zagórz. W pociągach wykonawcy usługi pasażerowie będą mogli nabyć bilety na przejazd u konduktorów PKP Intercity – poinformowała Agnieszka Serbeńska, rzecznik prasowy PKP Intercity.

Reklama

Zdaniem Ministra Infrastruktury Andrzeja Adamczyka uruchomienie połączeń to szczególny dzień dla Podkarpacia i dla Bieszczad.

– Mieszkańcy Bieszczad, poprzez dworzec kolejowy w Zagórzu, stację Jasło – będą mieli dostęp do wszystkich ośrodków naszego kraju – twierdzi Andrzej Adamczyk.

Połączenie Jasło – Zagórz będą obsługiwać motoraki serii 810, znane z Czech i Słowacji oraz pociągów Grupy SKPL w Bieszczadach, na trasie Kętrzyn – Węgorzewo i Lipusz – Bytów. Są to pojazdy uważane za idealne na trasy z niskim obłożeniem, posiadają miejsce do przewozu rowerów oraz toaletę. Podczas upałów pojawia się jednak problem, bo robi się w nich nieznośnie gorąco.

Rozkład jazdy przez Krosno znajdziecie na shortlines.pl

pd

Reklama

13 komentarzy

  • Ratunkiem dla rozwoju tej linii kolejowej w tej cześć Polski jest bezpośrednie szybkie połączenie( z łącznicą) czyli Krosno-Rzeszów. Są to największe miasta najlepiej się rozwijające z największą ludnością i największym ruchem pasażerskim skupiającym ludzi.
    Krosno skupia ruch pasażerski większy niż razem niż cały powiat Jasło, Sanok i miasto Jasło, Sanok.
    Statystyka GUS Rzeszów. Wystarczy popatrzeć ile Krosno ma połączeń bus i autobusów międzymiastowych z Rzeszowem, Krakowem, Gdynią czy Wrocławiem.
    Krosno się rozwija Rzeszów się rozwija a Sanok i Jasło stoi w miejscu. Samo Jasło jest miastem emerytów i nigdy nie będzie w stanie samo utrzymać linii kolejowej.

  • ttt tak jest w całej Polsce gdzie nie ma elektryfikacji jeżdżą motoraki. Czy to Polska A, B, C czy D. Nie przeżywaj.
    Jak by była łącznica i ominięcie Jasła – z przesiadką o 1 godzinę szybciej pociąg z Krosna dojechał by do Rzeszowa a tym samym do Gdyni.

  • to zły ruch, znów pójdą ogromne kwoty strat na przejazd zwykle pustego pociągu by później zamknąć to na następne 4 lata

  • Już widzę minę turystów (o ile ktoś przypadkowo wybierze się w podróż tym pociągiem) jak dojadą do stacji Jasło i zostaną poinformowani o przesiadce do puszki zwanej motorakiem. To już nawet nie jest Polska C to już jest trzeci świat. Zasada jest prosta – albo zrobić całe połączenie nowoczesnym składem albo zrezygnować całkowicie do czasu remontu linii.

  • I właśnie takie paranoje szerzy Jasło. Przecież Ci z Jasła mogą jechać bezpośrednio do Rzeszowa, bo mają takie połączenie, ale na okoliczność budowy łącznicy Krosno-Rzeszów o tym jakby zapominają. Brak argumentów wywołuje właśnie takie bzdury

  • syn kolejarza

    „Na odcinku Jasło – Zagórz zaplanowane zostały postoje na stacjach: Jasło, Krosno, Sanok, Zagórz. W pociągach wykonawcy usługi pasażerowie będą mogli nabyć bilety na przejazd u konduktorów PKP Intercity – poinformowała Agnieszka Serbeńska, rzecznik prasowy PKP Intercity.” Czy cos tutaj nie jest klarowne? Jaka trasa okrezna-wszystko jedzie i zatrzymuje sie w Krosnie!

  • No i pięknie! Prawdopodobieństwo utrzymania połączenia Zagórz-Jasło jest jednak bardzo, a to bardzo nikłe!
    1. Godziny kursu są zupełnie przypadkowe – nie poparte żadną analizą.
    2. Właściciel pociągu, SKPL-Cargo zakłada, że spodziewa się frekwencji na poziomie 60% co dawałoby szanse na utrzymanie połączenia. Z osobistego doświadczenia wiem, że jest to zupełnie nierealne – frekwencja nie przekroczy 10 do 20% max. Przy sprzyjających okolicznościach (pogoda, imprezy,) może się zbliżyć do 50%.
    3. Dwa kursy pociągu (przed południem i wieczorem) absolutnie nie wzbudzą zainteresowania potencjalnych pasażerów.
    4. Jest to w zasadzie połączenie lokalne i zdumiewa fakt, że ma charakter pospieszny, czyli ogranicza się do miast powiatowych co ostatecznie dobija sens jego funkcjonowania.
    I takie to są skutki manipulowania koleją, szczególnie na lokalnych trasach jakie miało miejsce w latach 90-tych i kilka lat później. Jeśli ktoś raz przesiądzie się do samochodu lub autobusu na takich trasach to do pociągu już nie wróci, zwłaszcza jeśli będą przegrzane w okresie lata.
    Bardzo, bardzo chciałbym się mylić bo pociągiem naprawdę jest przyjemniej podróżować niż autobusem, a jeszcze bardziej klimatyzowanym szynobusem z dużymi oknami… A trasa z Zagórza do Łupkowa jest przepiękna!

  • Czyli ci z Jasla ktorzy,chcieliby jechac nad morze musieliby do Krosna sie pofatygowac gdxie noie ma dworca kolejowego.

  • Dopóki nie powstanie łącznica będziemy mieli takie nonsensy. Podróż nad morze z Zagórza koleją drogą okrężną przez Jasło z koniecznością przesiadki nie ma żadnego sensu i jest nieekonomiczna. Cudne władze województwa i lokalni posłowie nie robią nic, tylko raz albo kilka razy w miesiącu podgrzewają stołki sejmikowe – twierdząc, że wspomagają rozwój Podkarpacia.

REKLAMA