W połowie września Prezydent Krosna poinformował o wydaniu Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej na rzecz Prezydenta Krosna. Chodzi o rozbudowę ul. Niepodległości od skrzyżowania z ul. Grodzką i połączenie jej z ul. Czajkowskiego. Nowa droga będzie ingerencją w granice parku jordanowskiego przy ul. Grodzkiej.
Ponieważ planowana inwestycja wymaga budowy gigantycznego mostu, a także ingeruje w jeden z nielicznych zielonych terenów rekreacyjnych miasta, „Zielone Krosno” i Fundacja Pasjonauci rozpoczęli zbiórkę podpisów pod petycją. Celem jest doprowadzenie do powiększenia parku, zamiast jego „przycinanie”.
Konieczna będzie też budowa największego w Krośnie mostu: ogromnego obiektu prowadzącego nad ul. Olejarską, ponad Lubatówką i nad wałami przeciwpowodziowymi. Odcinek drogi ma przebiegać wzdłuż obecnego ogrodzenia Parku Jordana. Oznacza to z pewnością ingerencję w istniejący drzewostan, czyli po prostu wycinkę po obu stronach Lubatówki i wzdłuż granicy parku.
– Nie wiadomo jeszcze ile ma kosztować ta inwestycja, bo Urząd Miasta nie ma kosztorysów. Planowany most jest znacznie większy niż wybudowany w 2013 roku za ponad 10 mln złotych most Białobrzeski. To pozwala wyobrazić sobie skalę wydatków, w sytuacji gdy Miasto mówi o braku środków na obniżenie torów na newralgicznych skrzyżowaniach – mówi Piotr Dymiński z Fundacji Pasjonauci.
„Park Jordana” stanowi cenną oazę wytchnienia od skwaru i ulicznego zgiełku. To miejsce zabaw i spacerów dla rodziców z dziećmi. Z tego powodu niepokoją nas plany samorządu dotyczące budowy na skraju parku nowej drogi. Obecnie od północy park graniczy z cichymi posesjami, na których nie brak zieleni. Po realizacji inwestycji drogowej będzie tam ulica: źródło spalin i hałasu. Nowa droga prowadząca nad wałami negatywnie wpłynie na komfort osób korzystających z tej trasy spacerowej.
Chcąc chronić to miejsce wypoczynku i wytchnienia dla mieszkańców składamy petycję do władz miasta Krosna o poszerzenie parku. Na sąsiednich posesjach już znajduje się zieleń: krzewy i drzewa. Prosimy, by nie ograniczać parku, tylko go powiększyć. Natomiast środki na rozwiązywanie problemów komunikacyjnych miasta powinny być przeznaczone na zmianę organizacji skrzyżowań przy przejazdach kolejowych na ul. Czajkowskiego i Kletówki (niesławna „Zetka”).
Formularz do zbiórki podpisów można pobrać ze strony https://www.krosnosfera.pl/z-zycia-krosna/petycja/
Podpisz petycje w wersji elektronicznej, kliknij w link tutaj: Petycja o powiększenie parku przy ul. Grodzkiej w Krośnie
Podpisy można składać również w kilku miejscach w mieście. Aktualna lista: Espresso Cafe, Sogno Caffe, Michel Cafe, Posmakuj Krosno, Bistro Posmakuj, Alchemia Cocktails & Coffee, Cech Rzemiosł Różnych w Krośnie, Antykwariat i Księgarnia Zbigniew Oprządek Krosno, Sklep Art-Dom Franciszek Guzik.
Zobacz także: Park dla mieszkańców, NIE dla samochodów!
Fundacja Pasjonauci i „Zielone Krosno”




























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)



7 komentarzy
Gajowy@ jakiej nowej obwodnicy. W krosnie nie ma obwodnicy.
Lekkie okrojenie istniejącego parku celem zbudowania bardzo potrzebnej drogi uważam za bardzo dobry krok. Nowa droga skróci czas dojazdu, odciąży skrzyżowania z oświetleniem, co doprowadzi do redukcji spalin, gdyż pojazdy silnikowe poprzez krótszy czas jazdy i nie stanie na skrzyżowaniach skrócą tym samym czas emisji spalin. Straszenie więc spalinami jest tutaj nonsensem i jawnym brakiem elementarnej wiedzy.
Druga sprawa, już przeze mnie poruszana na portalach społecznościowych to fakt, że ten park i tak jest mały, kochany przez wielu z sentymentu…. . A przecież jest masa terenu, oddalona pół kilometra w górę Lubatówki od obecnego parku. To jest świetne miejsce na tereny rekreacyjne.
Tracicie masę energii na walkę z władzami o drogę, która i tak powstanie. Do tego prowadzicie do polaryzowania społeczności krośnian i skłócania, co w mojej ocenie jest plugawe. Proszę Was Pasjonautów i Zielone Krosno o zrewidowanie swoich celów i odpuszczenie sobie Parku Jordanowskiego a zrobienie co w waszej mocy aby wymóc na władzach utworzenie na ww. przeze mnie terenie takiego nowego i większego parku. Wtedy i zyskamy naprawdę potrzebną drogę i zyskamy porządny teren. Nawet jeśli trzeba by tam dosadzać drzewa, to przecież robimy to nie tylko dla nas, ale dla naszych dzieci i wnuków.
Ta droga nie jest nikomu do niczego potrzebna. Miasto potrzebuje nowej obwodnicy.
W tym miejscu miasto zafunduje wam piękne ekrany wygłuszające ,które odgrodzą park od bardzo potrzebnej drogi. A co do powiększenia parku to można wypoczywać i podziwiać przyrodę spacerując w górę Lubatówki , nie można mieć wszystkiego siedząc na ławce i protestować trzeba ruszyć … się.
Bardzo dobra decyzja, a jej konsekwencją powinno być założenie nowego, największego parku wraz z bulwarami — pomiędzy Karpatami a MOSIRem.
Ale nawet jak ten most będzie najdłuższy w Krośnie, to i tak koszt tego łącznika razem z tym mostem będzie kilka razy tańszy niż obniżenie torów na dystansie prawie jednego kilometra, budową dwóch wiaduktów i umacnianiem ulic Pużaka i Jagiellońskiej wzdłuż torów, żeby droga nie zjechała na tory.
To powiększenie parku o drogę.