Czterech z dwudziestu obywateli Ukrainy nielegalnie pracowało na placu budowy centrum handlowego w Krośnie. Cudzoziemcy teraz muszą opuścić Polskę. Firma w której pracowali poniesie odpowiedzialność karną.
W czwartek (9.07) Straż Graniczna z Sanoka przeprowadziła kontrolę legalności zatrudnienia cudzoziemców na placu budowy jednego z centrum handlowych w Krośnie.
– Wśród 20 zatrudnionych obywateli Ukrainy, czworo z nich nie posiadało stosownych dokumentów pozwalających na legalną pracę w Polsce – informuje Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej w Sanoku.
Teraz cudzoziemcy muszą wrócić na Ukrainę. Otrzymali również zakaz ponownego wjazdu do Polski na okres jednego roku.
Firma która powierzyła obywatelom Ukrainy pracę z naruszeniem przepisów ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, poniesie odpowiedzialność karną.
mg
































4 komentarze
Ukraińska krew to wroga krew !! Wołyń !!!!!! nie zapomnimy !
To jest gówno tego kraju.
Ilu Polaków pracowało i pracuje nadal nielegalnie za granicą?
Myślę , że około 30% to minimum i co? Nikt tam z tego nie robi wielkiego halo … .
4 osoby chciały pomóc rodzinie i sobie. Syf tego kraju to urzędy i urzędnicy
w różnego rodzaju mundurkach, którzy robią aferę z byle czego.
Jak bardzo są potrzebni to widać na każdym kroku.. .. Wstyd i hańba dla Polski !!!
Hipokryzja władz przeszła wszelkie granice!!!
Taka jest rola straży granicznej. Gdyby Ukraińcy pracowali na roli nie sądzę żeby ich ktoś nakrył. Szkoda mi tych biednych ludzi, kiedyś myśmy tak orali w Grecji.
No to się chlopaki ze strazy granicznej wykazali. Sami zapomnieli jak kilka lat wczesniej pracowali nielegalnie w Grecji.