Wisiała głową w dół na ogrodzeniu. Była pijana, nie potrafiła się uwolnić i sama nie wiedziała, gdzie się znajduje. Na szczęście dała radę zadzwonić po Policję. Do bardzo nietypowej interwencji doszło o 2 w nocy 11 kwietnia na ul. Wolności w Krośnie.
O ogromnym szczęściu może mówić 41-latka, która wezwała w nocy Policję do bardzo dziwnego zdarzenia.
– Dyżurny krośnieńskiej komendy odebrał telefon od kobiety, która utknęła na metalowym ogrodzeniu i nie mogła się ruszyć. Zgłaszająca nie potrafiła wskazać miejsca, w którym się znajdowała. Udało się jedynie ustalić rejon miasta, w którym mogło dojść do tego zdarzenia – relacjonuje asp. Paweł Buczyński, oficer prasowy KMP w Krośnie.
Policjanci sprawdzali wszystkie zaułki typowanego rejonu. Kiedy dotarli na ulicę Wolności, zauważyli wiszącą głową w dół kobietę, której nogi były uwięzione pomiędzy metalowymi elementami płotu.
– Funkcjonariusze uwolnili poszkodowaną, którą okazała się 41-letnia mieszkanka Krosna. Była nietrzeźwa – dodaje asp. Paweł Buczyński.
– Wstępne ustalenia wskazują, że do zdarzenia doszło podczas niefortunnej próby sforsowania ogrodzenia przez pijaną 41-latkę – informuje Policja.
Kobieta została przekazana ratownikom medycznym, a po przewiezieniu do szpitala okazało się, że 41-latka nie odniosła żadnych poważnych obrażeń. Może zatem mówić o ogromnym szczęściu.
Poza policjantami oraz załogą pogotowia ratunkowego do działań zaangażowano również strażaków.
pd




























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)



5 komentarzy
Dobrze że na tym płocie jeszcze sobie pichny nie pokaleczyła. (-;
a była w spódnicy, czy w spodniach, bo jak w spódnicy to jeszcze mieli darmowe widowisko chłopaki
Ale teraz kobitki chleją gorzałę, gorzej niż chłopy.
Hahahahahaha
NO własnie ,do pijanej tyle słuzb zostało wezwane ,a ja jak wzywałam karetke do kolki nerkowej ,to dyzpozytor powiedział mi ,ze karetka to nie taxi takie to nasze prawo