Logo
Wydrukuj tę stronę

Wróciła zima i kolizje

altAż 12, na szczęście niegroźnych kolizji, odnotowano wczoraj na drogach powiatu krośnieńskiego. Do 10 stłuczek doszło w ciągu zaledwie 3 godzin. Po całodniowych opadach śniegu, kierowcy najwyraźniej nie radzili sobie ze śliską nawierzchnią. Po dwóch stłuczkach, do których doszło przed południem, prawdziwa lawina zgłoszeń rozpoczęła się około godz. 18.

REKLAMA



Na ulicy Moniuszki biały ford transit wpadł w poślizg i uderzył w zaparkowaną nexię. Po kolizji kierowca forda nie zatrzymał się i odjechał. Policjanci ustalili jego właściciela i aktualnie, wyjaśniają kto w chwili zdarzenia siedział za kierownicą auta.
 
Kolejne zgłoszenia dyżurny przyjmował niekiedy co kilka minut. Do godz. 21 było ich jeszcze 9. W 2 kolizjach uczestniczyły po 3 samochody, również w 2 – autobusy. 
 
Kilkanaście minut przed godz. 18, kierowca autobusu, skręcającego w prawo na skrzyżowaniu ulic Tysiąclecia i Kolejowej w Krośnie doprowadził do zdarzenia z renault clio, które zostało zepchnięte na znajdująca się w pobliżu hondę civic.
 
Również 3 auta ucierpiały około godz. 20.30, w następstwie kolizji na ul. Bursaki w Krośnie.  Kobieta kierująca nissanem najechała tam na tył opla, który uderzył w stojącego przed nim lanosa.
 
Z kolei około godz. 21, na łuku drogi w Lubatowej niegroźnie zderzyły się 2 autobusy, kursowy i należący do prywatnego przewoźnika.
 
W następstwie tych kolizji nikt nie doznał na szczęście obrażeń, a kierowcy wszystkich pojazdów byli trzeźwi. Ci, którzy zawinili, będą musieli niebawem uregulować grzywny za popełnione wykroczenia.
 
Wszystko wskazuje, że wieczorem kierowcy przyzwyczaili się do trudnych warunków drogowych i najwyraźniej ostrożniej naciskają pedał gazu. Od czasu stłuczki w Lubatowej, do godz. 10 dzisiaj, Policja nie została bowiem powiadomiona o żadnym zdarzeniu na drodze.

kmp

  • autor: kmp
© KrosnoCity.pl 2008 - 2021