Logo
Wydrukuj tę stronę

Recydywista przed sądem. Dotkliwe pobicie oraz zabójstwo doczekały się finału w pierwszej instancji

Recydywista przed sądem. Dotkliwe pobicie oraz zabójstwo doczekały się finału w pierwszej instancji zdjęcie ilustracyjne / Fot. Freepick

PODKARPACIE: W marcu i lipcu 2024 roku spokojna miejscowość Dąbrowa Rzeczycka w powiecie stalowowolskim stała się areną brutalnych zdarzeń, których sprawcą był Mariusz K. Mężczyzna odpowiadał przed wymiarem sprawiedliwości za dotkliwe pobicie oraz zabójstwo dokonane ze szczególną bezwzględnością. Wyrok Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu, skazujący go na 26 lat więzienia, jest obecnie przedmiotem kontroli instancyjnej, a sprawa czeka na rozstrzygnięcie przed Sądem Apelacyjnym w Rzeszowie.

REKLAMA




Brutalna agresja i tragiczny skutek

Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy kreśli obraz wyjątkowej brutalności oskarżonego. Pierwszy z zarzucanych mu czynów miał miejsce 27 marca 2024 roku, kiedy to Mariusz K. zaatakował M.K. Napastnik wielokrotnie uderzał ofiarę pięściami, celując głównie w głowę i twarz. Skutki tego pobicia były poważne – u pokrzywdzonego doszło do rozstroju zdrowia trwającego powyżej siedmiu dni.

Prawdziwa tragedia rozegrała się jednak 24 lipca 2024 roku. To właśnie wtedy Mariusz K. pozbawił życia W.T. Według ustaleń śledczych, oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim. Po zrzuceniu ofiary z łóżka, napastnik zadawał liczne ciosy nogami w newralgiczne części ciała: głowę, szyję oraz klatkę piersiową. Jak wynika z akt sprawy, Mariusz K. dociskał również ciało pokrzywdzonego do podłogi. Obrażenia były na tyle rozległe, że W.T. poniósł śmierć na miejscu.

Wyrok: 26 lat w warunkach terapeutycznych

Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu wydał wyrok 10 czerwca 2025 roku. Kluczowym aspektem przy wymierzaniu kary był fakt, że Mariusz K. nie pierwszy raz dopuścił się najcięższej zbrodni.

"Oskarżony był wcześniej prawomocnie skazany za zabójstwo" – wskazuje w oficjalnym komunikacie sędzia Ewa Preneta-Ambicka, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.

Z uwagi na działanie w warunkach powrotu do zbrodni, sąd zmienił kwalifikację prawną czynu i wymierzył za samo zabójstwo karę 25 lat pozbawienia wolności. Po doliczeniu wyroku za wcześniejsze pobicie (1,5 roku), orzeczono karę łączną w wymiarze 26 lat więzienia. Sąd zastrzegł, że skazany może ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie dopiero po odbyciu 20 lat kary. Ze względu na profil sprawcy, wyrok ma być odbywany w zakładzie karnym zapewniającym terapię odwykową.

Kolejny krok w Sądzie Apelacyjnym

Mimo surowego wyroku, sprawa nie została jeszcze ostatecznie zamknięta. Obrońca Mariusza K. złożył apelację, kwestionując rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji. Choć początkowo rozprawa odwoławcza miała odbyć się w styczniu bieżącego roku, termin ten uległ zmianie.

Sprawa o sygnaturze II AKa 103/25 powróci na wokandę już wkrótce. Kolejny termin rozprawy w Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie został wyznaczony na 1 kwietnia 2026 roku. To właśnie wtedy dowiemy się, czy orzeczona kara 26 lat więzienia zostanie utrzymana w mocy.

  • autor: (ank)
© KrosnoCity.pl 2008 - 2026