Trwają śledztwa, mające na celu ustalenie sprawców napadów na dwie placówki bankowe w Krośnie. Za zgodą prokuratora publikujemy wizerunki obydwu przestępców, zarejestrowane przez kamery wewnętrznego monitoringu.

Do pierwszego napadu doszło 11 stycznia br. Dokładnie o godz. 16.56, do oddziału banku mającego swoją siedzibę przy ul. Czajkowskiego w Krośnie, wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował kasjera i zażądał wydania pieniędzy. Po otrzymaniu gotówki bandyta uciekł. Według dotychczasowych ustaleń śledczych, napastnik był młodym mężczyzną, średniego wzrostu, mówiącym płynnie po polsku. Ubrany był w ciemne spodnie i jaśniejszą bluzę z kapturem, z charakterystyczną kieszenią na środku i napisem na piersiach o treści „UTD 1988”. Pod kapturem miał ciemną czapkę z daszkiem, z kolorowym emblematem po prawej stronie. Sprawcę napadu prezentujemy na zdjęciach poniżej.




Podobny przebieg miał napad na punkt kasowy banku przy ul. W. Polskiego. We wtorek, 22 lutego br., dokładnie o godz. 14.10, do placówki wszedł zamaskowany bandyta, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował kasjerkę, ukradł z kasy pieniądze i uciekł w kierunku ul. Powstańców Warszawskich. Napastnikiem był młody mężczyzna, mówiący płynnie po polsku i ubrany w ciemną kurtkę. Na głowie miał kaptur, a pod nim najprawdopodobniej czarną włóczkową czapkę. Postać napastnika widoczna jest na zdjęciach poniżej.


Wszystkich, którzy mogą pomóc w ustaleniu tożsamości obydwu przestępców, prosimy o kontakt z Prokuraturą Rejonową w Krośnie, tel. (13) 43 71 852, Komendą Miejską Policji w Krośnie, tel. (13) 43 29 900, e-mail [email protected] lub najbliższą jednostką Policji, tel. 997.
kmp
























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)




5 komentarzy
Jak by to dziś puścili to bym nie uwierzył…
Lepiej późno niż wcale.
obudziła się milicja po 3 miesiącach
Parodia… Teraz sobie przypomnę czy tak ubranego gościa w styczniu widziałem.
heh, to pewnie poszukiwania jak igły w stogu siana…
Mówił płynnie po polsku? To pewnie młody, wykształcony, możliwe, że z dużego miasta.