Policjanci wyjaśniają co było przyczyną nietypowego zdarzenia. Dziś przed południem, w podkrośnieńskich Targowiskach, operator spychacza nie zapanował nad pojazdem, który nie zatrzymując się przejechał przez pobliski cmentarz uszkadzając kilkadziesiąt nagrobków.

Po godz. 11:00, policjanci przyjęli zgłoszenie o dość nietypowym zdarzeniu, do jakiego doszło w Targowiskach. Operator spycharki wykonywał prace przy niwelacji terenu pod boisko. W pewnym momencie, maszyna ruszyła w przód kierując się w stronę pobliskiego cmentarza. Pojazd gąsienicowy staranował ogrodzenie i jadąc na wprost uszkodził kilkadziesiąt (około 60) nagrobków. Zatrzymał się dopiero kilkaset metrów dalej na drodze znajdującej się po drugiej stronie cmentarza. Wyjeżdżając zniszczył kolejne elementy ogrodzenia i kilkumetrowe krzewy.







































Policjanci są na miejscu, prowadzą oględziny dokumentując powstałe zniszczenia. W tej chwili trwa ustalanie, czy to zdarzenie było wynikiem awarii czy błędu człowieka. Ustalono, że 50-letni operator spychacza był trzeźwy.
Jak informują portal KrosnoCity.pl mieszkańcy Targowisk, kierowca maszyny prawdopodobnie mógł zesłabnąć.
kwp/red. Foto: Mateusz Głód, Piotr Dymiński

























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)



8 komentarzy
teraz firmy kamieniarskie się obłowią
Różne rzeczy się dzieją na tym świecie, ale czegoś takiego nigdy nie widziałem.
Jak byłem wczoraj na cmentarzu to nie mogłem w to uwierzyć.
Tragedia
„…wiedz, że coś się dzieje”… szatan opętał maszynę i tyle.
Ciekawe czyje OC to pokryje? Jak to zostanie zakwalifikowane, czy będą operatora ścigać… bardzo ciekawy jestem co się stało. W spychaczu chyba nie da się „zasnąć”, szczególnie taranując cmentarz 😀
to jest dramat…
🙁
Zakazać spychaczy i problem zgłowy.
…gdzie byli rodzice????
Ale demolka! Dobrze, że nie w jakieś przedszkole.