Raportuj komentarz

Moje pytanie brzmi: dlaczego akurat do Iwonicza? To jest trochę daleko. Przecież wystarczyło dokonać zmian w Krośnie. Policzyć ile osób jeździ jaką linią. Zmienić autobusy na oszczędniejsze. Cofnąć nierentowne kursy, niektóre wydłużyć. A może związać się z Veolią?