REKLAMA
Strona główna / Kultura / Gra w planszówki w Wielkiej Orkiestrze

Gra w planszówki w Wielkiej Orkiestrze

Zbliża się tegoroczny finał WOŚP. W Krośnie dzień wcześniej, bo 13 stycznia, organizowane jest WOŚPowe granie w planszówki. Zaprasza Kawiarnia "Kawka" i grupa Blueberrypuddingcake.

Reklama

WOŚP to inicjatywa mająca na celu pomoc i zakup sprzętu niezbędnego do ratowania życia. W 2018 roku czeka nas już 26. edycja tej imprezy.

– Muffiny z grupy Blueberrypuddingcake będą wspomagać tę inicjatywę poprzez organizację GamesRoomu, podczas którego zebrane zostaną środki wspomagające tegoroczny WOŚP. Oprócz gier planszowych, towarzystwa graczy i szczytnego celu uczestnicy będą mogli wypić pyszną kawę i przegryźć ciastka w Kawiarnia „Kawka”, mieszczącej się w Krośnie przy ulicy Tkackiej 2a, gdzie ostatnim razem BBPC również przeprowadzała akcję charytatywną – zapowiada Damian „Piórko” Ziemba z grupy Blueberrypuddingcake.

Reklama

GamesRoom będzie działał dzień przed finałem WOŚP, czyli w sobotę (13.01) od godziny 15 do 22.  

– Czekamy na Was – każdy uczestnik znajdzie grę dla siebie w muffinowych zbiorach, a instrukcjami nie należy się martwić dzięki pomocy doświadczonych animatorów. Ci którzy wspomogą inicjatywę, będą mogli wybierać odpowiadające im tytuły z listy liczącej ponad sto gier! – zapraszają organizatorzy.

Games Room – Gramy Bo Lubimy – WOŚP
Kawiarnia „Kawka”,

Krosno, ul. Tkacka 2a,
sobota, 14 stycznia, godz od 15 do 22.

Dołącz do wydarzenia na FB: Games Room – Gramy Bo Lubimy – WOŚP

pd

Reklama

8 komentarzy

  • Jest w tym sporo złego. postawa pana Jurka nie przypomina mi w niczym postawy Matki Teresy. To biznes zapewniający jemu i jego rodzinie dostatnie życie. Sama wrzucałam do skarbonek z serduszkiem, ale przestałam gdy Jureczek ujawnił się ze swoimi politycznymi sympatiami. Jego plucie na osoby, które są przeze mnie cenione, obnażyło poziom tego śmiesznego, ale groźnego człowieczka – marionetki. Szkoły i Kościół powinny się od tej szopki zdystansować.

  • Uczestnictwo w akcji jest dobrowolne, to znaczy że jeśli ktoś ma ochotę pomóc to może brać w niej udział lub nie. Jako organizator eventu, nie zostałem do tego przymuszony ani siłą zaciągnięty. Sam z siebie wraz z grupą przyjaciół zdecydowaliśmy włączyć się w tegoroczne obchody. To nie pierwsza akcja w której jesteśmy wolontariuszami, tak więc mając wolny czas wolę go spożytkować na pomaganie. Może jak ja będę potrzebował pomocy, ktoś pomoże mi. Uważam że to samo podejście mają inni ludzie zaangażowani w inicjatywę.

    Mówisz o tym aby nie angażować w to szkoły, przecież to od decyzji ucznia zależy, czy chce pomagać. Więc skoro to decyzja personalna, dobrowolna to niema w tym nic złego.

  • Dobra, a jakieś lepsze źródło masz dla tych rewelacji? Bo Niezależnej (od rozumu) bym nie wierzył.

  • Człowieku nie podoba Ci się nie wspieraj, nie chcesz przyjść nie przychodź jednak milcz. Gdyby internet nie było anonimowy to takich CEBULOWYCH HEJTERÓW jak ty byłoby mniej.

REKLAMA