Logo
Wydrukuj tę stronę

4Turbo jedzie po zwycięstwo podczas GSMP Korczyna

4Turbo jedzie po zwycięstwo podczas GSMP Korczyna Fot. Grzegorz Kozera

Pozostały już tylko godziny do rozpoczęcia 13 i 14 rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski jakie rozegrane zostaną na podkarpackiej trasie w ramach 11 Wyścigu Górskiego Prządki 2014.

REKLAMA



W dniach 12-14 do Korczyny zjadą się najlepsi kierowcy górscy, a wśród nich znajdzie się czterech reprezentantów zespołu 4Turbo, który walczy o czołowe lokaty w klasyfikacji generalnej GSMP.

Do bezpośredniego starcia o fotel lidera dojdzie między Tomkiem Nagórskim a Dubaiem. Ten drugi  po zawodach w Siennej prowadzi 4 punktami nad dwukrotnym mistrzem polski. Nagórski w Korczynie pojawi się po raz pierwszy, jednak postawa jaką prezentuje od trzech sezonów, wskazuje na to, że już pierwszego podjazdu treningowego będzie starał się ustanowić nowy rekord trasy 4540 m odcinka z korczyńskiego rynku do Czarnorzek.

W najmocniejszej grupie E1 pojawi się po raz drugi w karierze Boczek, który w ubiegłym roku debiutował na trasach Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski i powalczy z pięcioma konkurentami w E1 oraz czterema zawodnikami E2-SH.

O tytuł Wicemistrza Polski w Korczynie powalczy Mateusz Gołek, który wystartuje Mitsubishi Lancerem Evo w grupie N. Podczas tych zawodów, osamotniony w klasie N+2000 Gołek będzie chciał nawiązać walkę z zawodnikami A+2000, Grzegorzem Koziołem, Rafałem Serafinowiczem i Krzysztofem Maszczykiem.

Podczas 13 i 14 rundy GSMP Korczyna 2014, zawodników zespołu 4Turbo wspierać będzie firma Motointegrator z grupy Intercars, która od początku sezonu jest razem z zespołem podczas każdego wyścigowego weekendu.

- Wracam do Korczyny, gdzie debiutowałem jako zawodnik w GSMP w ubiegłym sezonie. Nie mogę tym razem mówić, że nie znam trasy. Będę chciał poprawić swój wynik z ubiegłego roku, kiedy byłem jeszcze bardzo wystraszony całym zamieszaniem. Teraz po przejechaniu 12 rund sezonu 2014 podchodzę do tego startu inaczej. Mogę w końcu się wyluzować i na zimno kalkulować swoje szanse. W klasie mam 5 konkurentów, ale różnica sprzętowa nie pozwala mi z nimi walczyć. Korczyna to bardzo szybka trasa, chyba najszybsza z całego cyklu. Na pewno będę robił wszystko żeby być jak najwyżej. Czekamy na pogodę, bo to ona ustawi klasyfikację. W tym roku nie odpuszcza nam deszcz i chcielibyśmy przejechać, choć jeden weekend bez opadów. Życzę powodzenia całej ekipie 4Turbo, Tomkowi, Dubajowi i Mateuszowi. Rywalizacja z pewnością będzie zacięta - mówi Boczek.


- Znowu deszcz. Jak zobaczyłem pogodę na zawody w Korczynie, to spadło ze mnie całe powietrze. Chciałem pojechać dwa wyścigi po suchej nawierzchni i powalczyć o generalkę. Jeśli będzie mokro, to chcę dwukrotnie dojechać do mety. Jeśli uda się pojechać po suchym to z pewnością włączę się do walki o zwycięstwo. W Korczynie jechałem w ubiegłym roku, ale tylko jeden wyścig. To trochę mało i dzisiaj żałuję tego jednego dnia, który z pewnością dałby mi więcej świadomości o trasie. Trasa jest długa, szybka i wymagająca. W lesie w górnej części często jest mokro, a bariery przyciągają do siebie. Jedno czego teraz chcę to suchej trasy i podium. W deszczu może być różnie. Na Podkarpacie przyjadą doświadczeni mistrzowie polski, którzy mają za sobą wiele wyścigów i ich pewność na mokrej nawierzchni zaprocentuje. Ale ten kto nie walczy nie pije szampana i do walki staję jak przystało na lidera klasyfikacji zmotywowany. Zapraszam wszystkich kibiców na wyścig do Korczyny koło Krosna. Życzę powodzenia i ukończenia zawodów wszystkim zawodnikom - mówi Dubai.

- Mam 9 punktów przewagi po 12 rundach nad Wojtkiem Szulcem i musze podczas tego weekendu wypracować bezpieczną przewagę w grupie N aby zapewnić sobie tytuł Wicemistrza Polski. Tym razem będzie to runda bez historii, ponieważ jadę sam w N+2000, dlatego będę musiał powalczyć z zawodnikami z grupy A. Trasa jest mega szybka i to zapowiada prędkości w okolicach ponad 200 km/h. Cały czas śledzimy pogodę, która chyba po raz kolejny w tym sezonie sprowadzi deszcz - mówi Mateusz Gołek. - Weekend bez mokrej trasy to chyba marzenie ściętej głowy. Jeśli pojedziemy na mokrym, to w generalce zrobi się bardzo ciekawie. Liczę na moich kolegów z zespołu Dubaia, Tomka i Boczka. Wszyscy będziemy walczyć o najwyższe lokaty a Dubai i Tomek o generalkę zawodów i sezonu GSMP 2014. Tym razem chyba jadę aby dojechać, zdobyć doświadczenie i świetnie się bawić. Pomimo tego, że brak mi konkurencji nastrój mam bojowy. Najbardziej ciekaw jestem Marcina Słobodzian w samochodzie E1+2000 oraz jego wyniku. Dziękuję moim sponsorom za wsparcie w sezonie GSMP 2014: Finish-A, Flexin, ESBE, Synkro, BLOKK, Karton-pak i Thermo-pak. Dziękuję również firmie Motointegrator z grupy Inter Cars, ekipie 4Turbo za przygotowanie samochodu - dodaje.

 

Przeczytaj także

© KrosnoCity.pl 2008 - 2020