Logo
Wydrukuj tę stronę

Łącznica dopiero w następnej perspektywie finansowej, czyli złe wieści z Sanoka?

zdjęcie ilustracyjne zdjęcie ilustracyjne Fot. Łukasz Jaracz

W Sanoku odbyła się konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli samorządu województwa. Poruszono wiele tematów, w tym skrócenia czasu podróży pociągiem do Sanoka i Krosna. Niestety członek zarządu województwa, Bogdan Romaniuk, stwierdził, że to może nastąpić dopiero po roku 2020, w następnej perspektywie finansowej.

REKLAMA



Podróż koleją z Krosna do Rzeszowa trwa zbyt długo, bo około dwie godziny! Przyczyną jest układ linii kolejowych, który w zasadzie nie zmienił się od XIX wieku i wymusza jazdę pociągów okrężną trasą. Jak temu zaradzić? Receptą ma być budowa łącznicy kolejowej: Krosno: reaktywacja kolei. W godzinę dojedziemy do Rzeszowa?

Dzięki niej podróż z Rzeszowa do Krosna, Sanoka i Zagórza mogłaby zostać skrócona o około godzinę.

Różnie jest z poparciem dla tej inicjatywy. Sprawdziliśmy, część posłów w regionie woli się o tym nie wypowiadać, a senator Alicja Zając jest otwarcie przeciw. Zobacz: Łącznica kolejowa: małe poparcie posłów.

Radni rządzącego w województwie PiS  nie wyrazili poparcia: Łącznica kolejowa: radni PiS nabierają wody w usta, a lider klubu PiS w województwie, Wojciech Zając, wypowiadał się podczas sesji w powiecie jasielskim, że budowę łącznicy można jeszcze zablokować (zobacz: Jasło: "Nie dla łącznicy Krosno-Rzeszów").

20 kwietnia w Sanoku odbyła się konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli władz samorządowych województwa. Mówiono także o dostępności komunikacyjnej. Nagranie z konferencji zamieścił portal eSanok:




W 6 minucie członek zarządu województwa, Bogdan Romaniuk, informuje, że pomysł skrócenia czasu podróży do Sanoka (zatem i do Krosna) może zostać uwzględniony dopiero w kolejnej perspektywie finansowej, po 2020 roku. Jak rozumieć tę zapowiedź? Skierowaliśmy pytania do urzędu marszałkowskiego.

pd

Przeczytaj także

© KrosnoCity.pl 2008 - 2020