Logo
Wydrukuj tę stronę

Hello Krosno: mamy wodospad! Zobacz film!

Niezwykły kaskadowy wodospad powstał w Krośnie przy ul. Blich. Strumienie wody w spektakularny sposób spływały po kamiennych stopniach stworzonych ręką człowieka. Nie wiemy jeszcze, czy atrakcja będzie funkcjonowała wyłącznie sezonowo, czy może uda się ją uruchomić na stałe.

W Krośnie, nieopodal CDS, powstał niezwykły wodospad typu kaskadowego. Kaskada to taki rodzaj wodospadu, w którym woda spada po kolejnych progach. Kaskada może być naturalna lub sztuczna. Naturalne kaskady powstają na potokach lub rzekach, w których układ warstw skalnych powoduje powstanie progów skalnych.






W Krośnie mamy kaskadę sztuczną. 11 czerwca po południu krośnieńska kaskada przeszła próbę wody. Trzeba przyznać, że robi niesamowite wrażenie! Czy atrakcję uda się uruchomić na stałe? Jakie jest Wasze zdanie? Chcecie wodospadu? W komentarzach wpisujcie pomysły na nazwę!

A teraz poważnie...
Strefa burz, która po południu nawiedziła powiat krośnieński, zaczęła tworzyć się na północnym wschodzie województwa małopolskiego już po 11:00. Pierwsze wyładowania pochodzące z niej około południa mogli usłyszeć mieszkańcy Dąbrowy Tarnowskiej i okolic. Wspomniana komórka burzowa przemieszczała się na południowy wschód i po wkroczeniu nad województwo podkarpackie początkowo osłabła.

Po godzinie 13:00 chmura kłębiasto-deszczowa natrafiła jednak na silny prąd wstępujący, wkraczając w obszar z coraz większą niestabilności w gorącej i wilgotnej masie powietrza zwrotnikowego, w związku z czym burza znów zyskiwała na aktywności. Tuż po 14:00 znajdowała się już w rejonie Strzyżowa i kierunek jej przemieszczania się zmienił się o około 40° względem godzin wcześniejszych. Burza zmierzała od tej pory już niemal prosto z północy na południe, spadła również prędkość jej przemieszczania się. Największa jej aktywność przypadła na okres od 14:40 do 16:00.

O 15:00 burza dotarła nad Krosno, przynosząc liczne wyładowania atmosferyczne i bardzo intensywne opady deszczu, których największe natężenie przypadło na okres od godziny 15:10 do 15:40. Podczas całej burzy spadło około 20 litrów wody na m². Stacja synoptyczna nie zanotowała w jej trakcie bardzo silnych porywów wiatru (jego maksymalna prędkość w porywie wyniosła tam niespełna 30 km/h), jednak analiza danych radarowych i zdjęć satelitarnych wskazuje, że w powiecie porywisty wiatr mógł jak najbardziej pojawić się.

Po opuszczeniu Krosna burza zaczęła słabnąć, a po 17:00 zupełnie straciła na aktywności na południu powiatu. Aktualnie, choć to sytuacja jedynie przejściowa, burze na Podkarpaciu, ani nigdzie w Polsce już nie występują.

pd, ma

Przeczytaj także

© KrosnoCity.pl 2008 - 2018