Zaloguj
Zarejestruj się
KrosnoCity.pl
 
A+ A A-

Turaszówka: mieszkańcy nie chcą bloków socjalnych

23 października odbyło się burzliwe zebranie ogólne mieszkańców osiedla Turaszówka. Zwołano je na wniosek mieszkańców, a przyszło blisko 100 osób. Zebrani byli zgodni: "nie chcemy budynków socjalnych w naszym sąsiedztwie". Zażądali od prezydenta wstrzymania jakichkolwiek działań w związku z budową bloków socjalnych przy ul. Odrzykońskiej.

alt
Budynek socjalny przy ul. Okulickiego w Krośnie

W zebraniu wziął udział prezydent Piotr Przytocki, Kazimiera Kamińska - naczelnik Wydziału Inwestycji, Krzysztof Wilk - naczelnik Wydziału Geodezji oraz Alicja Zajdel-Olesiak z Wydziału Inwestycji. Na zebranie przyszedł też jeden radny Krosna, Paweł Krzanowski.

Założenia
Naczelnik Kazimiera Kamińska poinformowała, że opracowywany jest projekt budowy mieszkań socjalnych przy ul. Odrzykońskiej, to jest 2 bloków po 12 mieszkań oraz 8 kontenerów dla 8 rodzin. Jest już gotowy plan zagospodarowania działek. Kazimiera Kamińska zapewniała, że nie będą to "slumsy", a  "nowe budynki, murowane". W późniejszej części spotkania Kazimiera Kamińska sprzeciwiła się używania określenia "blok" odnośnie planowanych budynków. Planowany koszt inwestycji to 2,5 mln.

Naczelnik Krzysztof Wilk omówił lokalizację planowanych budynków stwierdzając, że znajdująca się przy ul. Odrzykońskiej działka należąca do gminy nadaje się jak najbardziej pod taką inwestycję. - Działka jet oddalona od większości zabudowań o 150 do 200 m. Od jednego budynku najbliższego jest 80 m. Jest oddalona od najbliższych zabudowań - mówił Krzysztof Wilk. Następnie dodał - To są budynki mieszkalne, które niekoniecznie od razu należy kojarzyć z jakąś patologią i kryminalistyką.

Mieszkańcy jednak podkreślali swoje obawy właśnie przed patologią. - Mamy doświadczenie sąsiedniego osiedla - Polanka. Napływ nieporządanych osób jest później nie do powstrzymania - mówił jeden z zebranych - Każdy z nas wybudował coś swojego i okolica nie jest nam obojętna. Popatrzmy co się stało w Polance i nie róbmy drugiego takiego miejsca - dodał.

alt
Budynek socialny przy ul. Piastowskiej w Krośnie

Mieszkańcy podkreślali też, że w sąsiedztwie działki, na której mają powstać bloki socjalne, już rozpoczęły się budowy nowych domów oraz jest wiele działek, które mogłyby być bardzo atrakcyjne pod zabudowę jednorodzinną, pod warunkiem, ze nie będzie uciążliwego sąsiedztwa.

Przekrzykiwanie z prezydentem
Głos zabrała także była mieszkanka jednego z budynków socjalnych. - Mieszkałam tam trzy lata. To nie jest dla normanych ludzi - mówiła - Jeżeli tu powstanie takie zbiorowisko, to ja nie wiem jak będziemy wychodzić z domu. Tam ludzie nie pracują, nie dążą do niczego lepszego. Apelowała, żeby tych ludzi nie tłoczyć w jednym miejscu, opisywała też swoje negatywne doświadczenia - Przeżyliśmy koszmar - podkreślała.

Prezydent Piotr Przytocki zwrócił się do niej bezpośrednio pytając o to, gdzie mieszkała wcześniej i gdzie mieszkają jej rodzice - Chcę państwu uzmysłowić, że to są sytuacje, które wynikają z potrzeby. Mama i tata mieszkają teraz w mieszkaniu socjalnym. Pani też mieszkała po wielu wizytach i prośbach, żeby zapewnić dach nad głową. Gdyby gmina była obojętna, to gdzie by pani mieszkała? - ta wypowiedź wywołała poruszenie, prezydent został dosłownie zakrzyczany. - Nie wszyscy są w tym mieście kolorowi, bogaci i mają dach nad głową. Wydaje się nam, że to jest normalne, że każdy ma mieszkanie, dom, rodzinę - mówił dalej prezydent, jednak znowu mu przerwano - Jak tak pan chce dyskutować, to ja nie będę zabierał głosu - powiedział Piotr Przytocki do jednego z mężczyzn, który przerwał mu wypowiedź.

"Getto"?
Krzysztof Wilk podkreślił - Nie chcemy robić gett - tym uzasadniał, że nie można dobudować już kolejnych budynków socjalnych w Polance czy przy ul. Okulickiego.

W dyskusji pojawiły się też przypuszczenia czy wręcz obawy, że w planowanych budynkach zamieszkają rodziny romskie. Nikt z urzędników temu nie zaprzeczył. Prezydent zwrócił jednak uwagę, że mieszkańcy oczekują chyba “segregacji rasowej” i kierują się ksenofobią.

O plany budowy i o to, czy planuje się tam umieszczenie rodzin romskich, zapytaliśmy Urząd Miasta. Rzeczniczka prezydenta, Joanna Sowa odpowiedziała - W tych budynkach znajdą się osoby potrzebujące. Nikt nie będzie patrzył na kolor skóry - dodała też, że sprawa budowy nie jest przesądzona, nie wiadomo czy te budynki w Turaszówce powstaną.

Mieszkańcy obawiali się też spadku wartości swoich nieruchomości. Poświecono temu znaczną część blisko dwugodzinnego spotkania. - Nikt konfrontacji z tymi ludźmi nie wytrzyma - podkreślali mówiąc, że sąsiedztwo wpłynie na wartość ich domów. - Wprowadziłem się rok temu, myśląc, że będę mieszkał w spokojnej okolicy. Nie burzmy czegoś co tu jest, nigdzie nie buduje się blokowisk w zabudowie jednorodzinnej. To jest dzielnica spokojna. Ja wprowadzałem się do dzielnicy spokojnej - powiedział jeden z mieszkańców. Zebrani zwracali też uwagę na brak oświetlenia. W tym temacie wypowiadały się dwie osoby mówiące, że pracują w branżach związanych z inwestycjami, budownictwem i wyceną nieruchomości. - Czy państwo chcieliby tam mieszkać? Nie. My też nie chcemy takiego towarzystwa - uzasadniał swój protest jeden z mieszkańców. Niektórzy proponowali prezydentowi i urzędnikom odkupienie swoich domów i ustawienie kontenerów na parkingu pod Urzędem Miasta.

Mieszkańcy mieli też pretensje, że nie byli wcześniej dostatecznie informowani o planach gminy.

“Żądamy wstrzymania prac”
Stanowisko mieszkańców był jasne i jednomyślne. Byli zdecydowanie przeciwni budowie budynków socjalnych przy ul. Odrzykońskiej. Także przewodnicząca Zarządu Osiedla, Anna Galert, zapytana odpowiedziała, że jest zdecydowanie przeciw tej inwestycji.

Na końcu zebrania podjęto jednogłośnie uchwałę, w której mieszkańcy negatywnie zaopiniowali planowaną budowę mieszkań socjalnych. Jako uzasadnienie wskazali głównie zagrożenie porządku publicznego w osiedlu i obawę o odstąpienie inwestorów od dalszej budowy domów mieszkalnych. Zażądali też, by w dalszych działaniach byli traktowani i informowani jako strona w dalszym postępowaniu. Zamierzają blokować tę inwestycję na wszelkie sposoby.

(pd)
Fot. (mg)

31 komentarzy

REKLAMA


Skomentuj

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

KONTAKT Z REDAKCJĄ

KrosnoCity.pl
ul. Tadeusza Kościuszki 49
38-400 Krosno
tel. 13 49 399 76
redakcja@krosnocity.pl

Dział reklamy i biuro ogłoszeń:
tel. 13 49 399 76
kom. +48 506 327 412
reklama@krosnocity.pl

Zaloguj lub Zarejestruj się

Zaloguj się

Zarejestruj się

Rejestracja użytkownika
Anuluj