Harmonogram na rok 2026
Zgodnie z obecnym stanem prawnym, w 2026 roku w Polsce nadal obowiązuje dwukrotna zmiana czasu. Daty te wynikają z Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 4 marca 2022 r., które precyzyjnie określa terminy przejścia na czas letni i zimowy aż do końca 2026 roku.
W 2026 roku zegarki przestawimy w następujących terminach:
- Zmiana na czas letni: w nocy z soboty 28 marca na niedzielę 29 marca 2026 r. (przesunięcie wskazówek z godziny 2:00 na 3:00).
- Zmiana na czas zimowy: w nocy z soboty 24 października na niedzielę 25 października 2026 r. (przesunięcie wskazówek z godziny 3:00 na 2:00).
Czy marzec 2026 będzie ostatnią zmianą?
Wokół daty "marzec 2026" narosło wiele teorii. Część mediów sugeruje, że to właśnie wtedy po raz ostatni przesuniemy wskazówki do przodu, by na stałe pozostać przy czasie letnim. Rzeczywistość jest jednak nieco bardziej skomplikowana.
Obecne przepisy krajowe wygasają z końcem 2026 roku, co oznacza, że aby zmiany kontynuować w 2027 roku, rząd musiałby wydać nowe rozporządzenie. To daje nadzieję, że rok 2026 może być rokiem przełomowym. Jednak na drodze do ostatecznego zniesienia tego obowiązku stoi brak jednolitego porozumienia w Radzie Unii Europejskiej. Choć Parlament Europejski poparł rezygnację ze zmiany czasu już w 2019 roku, państwa członkowskie wciąż nie mogą dogadać się, przy którym czasie – letnim czy zimowym – pozostać na stałe, aby uniknąć chaosu komunikacyjnego w Europie.
Polska chce zmian, ale potrzebuje partnerów
Polska jest jednym z krajów najgłośniej opowiadających się za likwidacją zmian czasu. Z badań opinii publicznej wynika, że blisko 75% Polaków chce rezygnacji z przestawiania zegarków, preferując na stałe czas letni.
Polski rząd aktywnie forsuje ten temat na forum unijnym, proponując m.in. dwuletnie okresy pilotażowe. Mimo to, specjaliści podkreślają, że Polska nie może podjąć tej decyzji w izolacji. Wyłamanie się z systemu bez koordynacji z sąsiadami (np. Niemcami czy Czechami) mogłoby sparaliżować transport kolejowy, lotniczy oraz systemy bankowe i informatyczne.
Co nas czeka po 2026 roku?
Scenariusze są obecnie dwa:
1. Scenariusz optymistyczny: Państwa UE osiągają kompromis w 2026 roku i zmiana październikowa zostaje odwołana (lub marzec 2027 staje się ostatecznym terminem).
2. Scenariusz ostrożny: Z braku porozumienia w Brukseli, polski premier wydaje kolejne rozporządzenie na lata 2027–2031, kontynuując dotychczasowy system.
Na ten moment zmiana zaplanowana na 25 października 2026 roku wciąż widnieje w kalendarzu jako obowiązująca. O tym, czy faktycznie będzie to "ostatnia jesień z czasem zimowym", zadecydują najbliższe miesiące negocjacji w Brukseli.
Od lat miliony Polaków i Europejczyków zadają sobie to samo pytanie: kiedy wreszcie przestaniemy manipulować przy wskazówkach zegarów? Choć temat regularnie powraca na czołówki gazet, rok 2026 zapowiada się jako kluczowy moment w tej długiej batalii o czas. Czy planowana na marzec zmiana będzie tą ostatnią?
REKLAMA
- autor: Redakcja
Skomentuj
REKLAMA
REKLAMA
W PORTALU
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA




























