KrosnoCity.pl - Krośnieński Portal Informacyjny

Przełącz się na komputer Register Login

Uwaga
  • There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images/stories/sport/2010/03/16/a

Wschód lepszy od Zachodu

Drużyna Wschodu wygrała, rozgrywany w Krośnie, Mecz Gwiazd I Ligi. Przed spotkaniem, z rąk prezesa Polskiego Związku Koszykówki Romana Ludwiczuka, odznaki i wyróżnienia otrzymali działacze, trenerzy oraz prezydenci miast, zasłużeni dla rozwoju koszykówki na Podkarpaciu. Podczas całego spotkania zawodnicy pokazywali próbki swoich umiejętności.

REKLAMA



Wynik spotkania otworzył Weatherspoon (MKS Znicz Basket Pruszków), indywidualną akcją za dwa punkty. Kolejną efektowną akcją popisał się Daniel Wall (ŁKS Sphinx Petrolinvest Łódź), który popisał się widowiskowym  wsadem, po asyście Piotra Pluty. Celne oko pokazali Bartosz Krupa (ASK KS Siarka Tarnobrzeg) i Hubert Mazur (KS Spójnia Stargard Szczeciński), trafiając zza linii 6,25m. Kwarta zakończyła się wynikiem 27:24 dla Wschodu.

W przerwie meczu, po I kwarcie, ogłoszono wyniki I Plebiscytu Najpopularniejszych Sportowców i Trenerów Podkarpackiego Trójmiasta. Zwycięzcą okazał się Dariusz Oczkowicz (Delikatesy Centrum PBS MOSiR Krosno), który wyprzedził swojego kolegę z drużyny, Piotra Plutę. Nagrody odebrali z rąk prezydentów oraz burmistrzów Podkarpackiego Trójmiasta (Jasło, Krosno i Sanok). Krótkie przerwy w spotkaniu umilały zaś występy cheerleaderek z Gimnazjum numer 3 w Krośnie. Nie zabrakło również konkursów zorganizowanych z myślą o kibicach. Sporo uśmiechu wzbudził ten zorganizowany dla najmłodszych fanów koszykówki. Jego uczestnicy, w jak najszybszym czasie, musieli założyć stroje meczowe i trafić piłką do kosza. Najszybszy okazał się najmłodszy Michał z Krosna. Kilka chwil później, w konkursie rzutów z wyskoku, zwyciężył inny mieszkaniec Krosna, Mateusz.

Kwarta druga rozpoczęła się od doprowadzenia do remisu 29:29. W kolejnych minutach Zachód objął prowadzenie. Drużyna z Zachodu oddała w tej części spotkania 5 celnych rzutów za 3 punkty. Lecz najbardziej efektywną  "trójką" była  ta zdobyta przez Mateusza Ponitka (Tempcold AZS Politechnika Warszawska), który wraz z dźwiękiem syreny kończącej kwartę, trafił z połowy boiska.

 

{gallery}sport/2010/03/16/a{/gallery}

W przerwie spotkania niezwykle widowiskowo wypadł, trwający blisko 10 minut, pokaz grupy SLAM NATION. Nazywany ojcem chrzestnym wsadów Kadour „Zianimal” Ziani (175 cm wzrostu i 148 cm wyskoku) wykonał niemal wszystkie swoje popisowe numery. Towarzyszyło mu 4 dankerów z Polski, którzy popisywali się efektownymi wsadami. W najciekawszej próbie Ziani przeskoczył przez wszystkich członków swojego zespołu oraz najmłodszych kibiców a także kopnięciem nogi  wybił piłkę, zamocowaną pomiędzy koszem a obręczą.

Muzyka, towarzysząca spotkaniu, cały czas rozkręcała publiczność. W III kwarcie do zabawy dołączyli sędziowie. W końcowych minutach uczestniczyli w akcjach zawodników, powodując radość zawodników i kibiców. Żaden z nich nie pokusił się o zdobycie punktu, lecz zanotowali asysty. Spiker podkręcał atmosferę np. obietnicą zdobycia 3 punktów, jeśli akcja 2 punktowa będzie przeprowadzona bez kozła.

W przerwie rzucono piłeczki tenisowe w publiczność, losując kibiców do kolejnego konkursu. Wygrywał ten kibic, który trafi najpierw z linii 6,25m, a jeśli nie było nikogo takiego, to z linii rzutów osobistych. W pierwszej próbie nikt nie zaliczył "trójki", dlatego uczestnicy przeszli na linie "osobistych". Jako pierwszy rzucał najmłodszy z zawodników, który trafił. W tym momencie spiker zaczął się wygłupiać i  "przeszkadzać" innym, aby najmłodszy uczestnik konkursu "mógł wygrać".

Ostatnia kwarta przebiegała podobnie jak poprzednie. Walka o wynik rozpoczęła się na kilka akcji przed zakończeniem spotkania, kiedy to na tablicy widniał remis 98:98. Popisowy rzut za 3 punkty oddał Bartosz Krupa i dał prowadzenie Wschodowi. Zachód, na 20 sekund przed końcem, faulami próbował odebrać piłkę.

MVP spotkania otrzymał Michał Jankowski z Tempcoldu AZS Politechnika Warszawska. Konkurs rzutów za 3 punkty wygrał Mateusz Ponitka (Tempcold). Najlepszym dankerem spotkania okazał się Maciej Piątek (Delikatesy Centrum PBS Bank MOSiR Krosno).

Wschód - Zachód 101:100 (25:24, 24:28, 36:28, 14:20)

Wschód: Daniel Wall 12, Janavor Weatherspoon 12, Piotr Pluta 10, Bartosz Krupa 8, Piotr Miś 0, Michał Jankowski 21, Mateusz Ponitka 15, Tomasz Pisarczyk 8, Łukasz Kwiatkowski 7, Bartosz Dubiel 6, Karol Szpyrka 2, Dariusz Oczkowicz 0.

Zachód: Tomasz Wojdyła 16, Hubert Mazur 7, Marek Piechowicz 7, Marcin Sterenga 7, Łukasz Pacocha 5, Mateusz Jarmakowicz 16, Marcin Salamonik 11, Radosław Basiński 9, Grzegorz Mordzak 8, Łukasz Szczypka 7, Marcin Flieger 5, Piotr Hałas 2.

Komentarze po meczu

Zbigniew Pyszniak, Wschód (ASK KS Siarka Tarnobrzeg): "Dla takiej publiczności chce się grać":


Dobrze, że Mecz Gwiazd został rozegrany oddzielnie i był imprezą samą w sobie. Trzy lata temu, we Wrocławiu, większa część publiczności przyszła tylko na gwiazdy naszej ekstraklasy, dlatego hala nie była wypełniona w stu procentach. Tym razem było inaczej. Kibice znali swoich zawodników, a do Krosna przyjechali z różnych części Podkarpacia. Dla takiej publiczności chce się grać i chłopcy udowodnili to na parkiecie. W swoim zespole miałem czterech, obecnych bądź byłych, zawodników Siarki Tarnobrzeg, na pewno ułatwiło mi to pracę.

Była przednia zabawa, ale się skończyła i trzeba zacząć myśleć o play-offach. Walka jest w całej tabeli, zarówno wśród pierwszych zespołów, jak i tych z dolnej półki. Najbliższa kolejka wszystko pokaże. Musimy na siebie uważać. Dziś zawodnicy grali na luzie i na szczęście żadna kontuzja nikomu się nie przytrafiła. Już we wtorek Dąbrowa gra z Łańcutem, więc powracają mecze na poważnie. Do składu Wschodu dobrałem tylko  1 zawodnika, bo pozostałych trzech wybrali, jednomyślnie, ze mną kibice w głosowaniu.

Wojciech Wieczorek, Zachód (MKS Dąbrowa Górnicza): "Konkurs wsadów stał na wysokim poziomie":

Najważniejsza była dobra zabawa. Myślę, że publiczność powinna być zadowolona, gdyż nasi gracze pokazali kilka naprawdę efektownych zagrań. Sam konkurs wsadów stał na wysokim poziomie, a kilka akcji śmiało wykorzystaliby ludzie ze Slam Nation. Momentami zawodnicy popełniali głupie straty. Nie wynikało to jednak z ich nieumiejętności, tylko chęci zaprezentowania się z jak najlepszej strony. Szkoda, że przegraliśmy, ale najważniejsza była promocja naszej rodzimej koszykówki.
 
Dariusz Oczkowicz, Wschód (Delikatesy Centrum PBS Bank MOSiR Krosno): "Dzisiejszy mecz był zabawą":

Podsumowując rok 2009 myślę, że był to rok udany. Udało się zrealizować więcej, niż zakładaliśmy, przed rozpoczęciem sezonu. Dla mnie indywidualnie też był bardzo dobry. Niestety, w obecnym sezonie nie idzie już nam tak dobrze, ale mam nadzieje, że będzie lepiej. Myślę, że limit porażek i słabych meczy mamy wyczerpany.

Dzisiejszy mecz był zabawą, było niewiele obrony, za to próby efektownych akcji. Nie jest to mecz, który może motywować, ale na pewno miło spędziliśmy czas. Myślę, że kibice także nie są zawiedzeni i mam nadzieje, że w przyszłości będzie więcej takich imprez. Miłym zaskoczeniem jest dla mnie wygrana w plebiscycie. W ciągu ostatnich lat zawsze byłem w pierwszej dziesiątce i wielkim zaskoczeniem było dla mnie zdobycie pierwszego miejsca w Plebiscycie Najpopularniejszych Sportowców i Trenerów Podkarpackiego Trójmiasta.

Piotr Pluta, Wschód (Delikatesy Centrum PBS Bank MOSiR Krosno): "Kibice nie zawiedli":


Impreza bardzo udana. Kibice nie zawiedli, przyszli zobaczyć najlepszych graczy. Teraz my, jako drużyna z Krosna, musimy udowodnić kibicom, że się nie pomylili w głosowaniu i utrzymać się w lidze. Skończyła się zabawa, wracamy do pracy, bo mamy ciężkie mecze w play-outach. Dziękuję za wyróżnienie wszystkim kibicom głosującym na mnie w plebiscycie (przyp. red. Piotr Pluta zdobył 2 miejsce w I Plebiscycie Najpopularniejszych Sportowców i Trenerów Podkarpackiego Trójmiasta). Jest to dla mnie wielkie wyróżnienie. Szkoda, że drużynowo w tym sezonie nam nie wychodzi. Jest to trochę związane z kontuzjami graczy.

 

 

 

Sprawdź także www.sportkrosno.pl
R.Żyła
Foto: Łukasz Jaracz, SportKrosno.pl

  • autor: R. Żyła

Skomentuj

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

© KrosnoCity.pl 2008 - 2021

Top Desktop version

twn Czy na pewno chcesz przełączyć się na wersję komputerową?