KrosnoCity.pl - Krośnieński Portal Informacyjny

Przełącz się na komputer Register Login

Próba przedwyborczego faulu na kandydatce na Prezydenta Miasta Krosna oraz kandydatach na Radnych?

Atmosfera przed wyborami samorządowymi rozgrzewa się, pozostało już do nich nieco ponad 40 dni. W Krośnie swój start ogłosiło kilka komitetów wyborczych, m.in.: Samorządne Krosno Piotra Przytockiego, Koalicja dla Krosna, złożona z przedstawicieli partii reprezentujących większość rządową, Przymierze dla Krosna, Prawo i Sprawiedliwość czy Ruch Odnowy Krosna.

REKLAMA


Zakulisowo prowadzone są jednak znacznie bardziej skomplikowane rozgrywki, dotyczące osób kandydujących z poszczególnych list, które doprowadziły do zablokowania startu bezpartyjnej kandydatki na Prezydenta Miasta Krosna, Laury Starowiejskiej, którą miał poprzeć Komitet Wyborczy Krośnieński Ruch Miejski, równocześnie samodzielnie ubiegając się o mandaty do Rady Miasta.

Krośnieński Ruch Miejski jest stowarzyszeniem zwykłym, skupiającym lokalnych działaczy, aktywistów, członków krośnieńskich organizacji pozarządowych, którzy od wielu lat działają dla miasta i jego mieszkańców w różnych obszarach społecznych i zawodowych. Z założenia jest apolityczny, choć jego członkowie mają swobodę w zakresie indywidualnej przynależności do partii politycznych. Stowarzyszenie sieciuje osoby, którym zależy na zrównoważonym rozwoju miasta ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb jego mieszkańców. W lutym zarejestrowany został Komitet Wyborczy Krośnieński Ruch Miejski, podjęte zostały rozmowy związane z przygotowaniami do wyborów, a jednak jego pełnomocnik wyborczy oświadczył w ostatnich dniach publicznie, że członkowie Ruchu wystartują z list Koalicji dla Krosna, popierając kandydaturę Piotra Przytockiego na Prezydenta Miasta Krosna.

Co zatem się wydarzyło i czy Krośnieński Ruch Miejski wystawi swoich kandydatów na Prezydenta i do Rady Miasta?

Laura Starowiejska: Najpierw powiedzmy sobie wprost, co się stało - wszystko sprowadza się do nieładnej zagrywki politycznej. W trakcie przygotowań przedwyborczych, nasz pełnomocnik wyborczy podjął rozmowy z Koalicją Obywatelską, PSL i Stowarzyszeniem Polska 2050 Szymona Hołowni. Następnie, bez akceptacji pozostałych członków Krośnieńskiego Ruchu Miejskiego (uchwały Walnego Zgromadzenia Członków stowarzyszenia) podjął decyzję o nieutworzeniu odrębnych list wyborczych Ruchu i kandydowaniu z Koalicji dla Krosna. Publicznie oświadczył, że "wszyscy uznaliśmy, że połączone siły dadzą lepszy wynik" i że popieramy Piotra Przytockiego w zamiarze jego piątej reelekcji na stanowisko Prezydenta Miasta Krosna. A my nie zgadzamy się na taki układ i nikt z nas niczego takiego nie oświadczał.

Damian "Piórko" Ziemba: Jednym słowem, nasz pełnomocnik wyborczy i kolega z Ruchu postanowił iść własną drogą, ale przy okazji próbował nas wykorzystać we własnej politycznej rozgrywce. A że jest pełnomocnikiem, to skutecznie zablokował nasz samodzielny start w wyborach samorządowych, a tym samym wystawienie naszej kontrkandydatki w wyborach na Prezydenta Miasta Krosna.

Anna Zielińska: Po prostu mamy wrażenie, że za porozumieniem z koleżankami i kolegami z pozostałych partii sfaulował Krośnieński Ruch Miejski i próbuje uprawiać wielką politykę kosztem nas i mieszkańców Krosna, którym chcieliśmy zaprezentować tak pożądaną alternatywę dla obecnego układu, rządzącego Krosnem od zbyt wielu lat. A w przypadku wyborów na prezydenta miasta taką alternatywą naszym zdaniem jest właśnie Laura Starowiejska.

Gabriela Pawłowska: Osobiście czuję się pomówiona publicznym stwierdzeniem, że jako członkini Krośnieńskiego Ruchu Miejskiego zamierzam współpracować przy tworzeniu list z partyjną Koalicją dla Krosna i popierać Piotra Przytockiego. Nasz pomysł na rozwój Krosna w kolejnych latach zakłada znacznie większe skupienie na kwestiach bezpośrednio dotyczących mieszkańców oraz na powrocie do oczekiwanych standardów jawności i praworządności, których od lat już w krośnieńskim samorządzie brakuje. Betonowe układy obecnego prezydenta, wypalenie jego ekipy po 20 latach "rządzenia" Krosnem, a teraz jeszcze polityczne zagrywki i ustawianie ludzi na stanowiska zanim w ogóle doszło do wyborów pokazują, że czas na gruntowne przewietrzenie w gronie osób, którym powierzamy przecież jako mieszkańcy zarządzanie naszym miastem!

Jaki jest nasz plan działania w tej sytuacji?

Laura Starowiejska: Wbrew pozorom, mimo blokady Ruchu przez naszego pełnomocnika, mamy różne alternatywy i pomysły na to, w jaki sposób skutecznie przedstawić mieszkańcom naszą wizję Krosna i spróbować przeciwdziałać kolejnym partyjnym układom obecnej "samorządowej" ekipy.

Damian "Piórko" Ziemba: Nie możemy pozwolić na to, żeby być cicho w tej sprawie i pójść na takie układy. To nie jest zdrowe, kiedy zabetonowany od tak dawna i niestety upolityczniony “krośnieński układ" próbuje ograć ludzi, blokować ich samodzielny start w demokratycznych wyborach i powstrzymać przed zaprezentowaniem mieszkańcom własnych przekonań i pomysłów na rozwój miasta.

Gabriela Pawłowska: Na szczęście są inne komitety, które zarejestrowały się na skalę ogólnopolską i chcą nam pomóc w tej sytuacji. Będzie nam przykro, że nie wystartujemy jako Krośnieński Ruch Miejski, bo był to wyraz naszego sojuszu na rzecz Krosna i mieszkańców.

Anna Zielińska: Straciliśmy cenny tydzień, podczas którego już moglibyśmy zbierać podpisy dla naszej kandydatki i komitetu, ale staraliśmy się rozmawiać i załatwić sprawę po koleżeńsku. Niestety, nie przyniosło to spodziewanych rezultatów i blokada zaaranżowana przez naszego pełnomocnika wyborczego nadal jest w mocy.

Jaki mamy pomysł na "alternatywę dla Krosna"?

Laura Starowiejska: Przede wszystkim chcemy wystartować z innego komitetu wyborczego - wsparcia udzieli nam Komitet Wyborczy Safe Next Generation - Bezpieczne Pokolenie Obywatelskie. Został założony przez krakowskie stowarzyszenie o tej samej nazwie, które statutowo działa na rzecz rozbudzania i rozwijania postaw prospołecznych, w tym upowszechniania i ochrony swobód obywatelskich oraz podejmowania działań wspomagających rozwój demokracji. Mimo początkowych trudności, zamierzamy zgromadzić wokół siebie Krośnian, którym tak jak nam zależy na mieszkańcach i ich sprawach. Takich, którzy tak jak my zirytowani są i sfrustrowani układami i nieprzyjemnymi zagraniami ze strony obecnych władz i lokalnych polityków. Posiadamy bardzo różnorodne doświadczenie w wielu branżach, każdy ma przepracowane lata w różnych zawodach i współpracujemy już bardzo efektywnie na wielu polach. Swoim działaniem pokazujemy, że poprzez dobry dialog i partnerstwo można zyskać o wiele więcej. Jesteśmy społecznikami i ta perspektywa zdeterminowała naszą działalność i wyjście do mieszkańców z usługami naszych organizacji pozarządowych w ostatnich latach. Te działania pozwalają nam pokazywać w praktyce, że można inaczej. Po prostu.

Anna Zielińska: Ponadto, dzięki wieloletniej aktywności w Krośnie, mamy świadomość problemów różnych grup mieszkańców oraz wypracowane metody przeciwdziałania, bo robiliśmy już dla nich działania w formie projektów. Do tej pory jednak partnerstwo z samorządem w tym zakresie, choć było, to jednak często utrudnione przez generalne niezrozumienie potrzeb społecznych wśród radnych oraz obecnych prezydenta i wiceprezydentów, broniących zaciekle zupełnie innych priorytetów.

Damian "Piórko" Ziemba: Co najważniejsze, znamy dobre mechanizmy pozyskiwania środków zewnętrznych na różne działania, wspierające mieszkańców. Potrafimy aktywnie sięgać po pieniądze z różnych źródeł, mamy zbudowane społeczności wokół naszych działań. Mamy świadomość, że zarządzanie miastem w dziedzinie finansów jest teraz dużym wyzwaniem, ale też istnieją różne możliwości finansowania działań i inwestycji ze środków projektowych unijnych lub rządowych. Liczymy też na to, że dzięki zmianom w rządzie zapanuje większy ład i obiektywność w przyznawaniu dotacji dla samorządów i organizacji pozarządowych, niż miało to miejsce wcześniej, w ramach akcji "Willa+" i jej podobnych.

Gabriela Pawłowska: W Krośnie działa kilkaset organizacji pozarządowych – pracowaliśmy kilka lat na to, by nauczyły się one współpracować zarówno w małych, jak i większych działaniach. Tworzyliśmy środowisko wzajemnego porozumienia, współpracy i promocji, dzięki czemu wiemy, że mieszkańcy w nich zrzeszeni mają niesamowitą wolę współdziałania. Trzeba tylko stworzyć ku temu odpowiednie środowisko, atmosferę otwartości i opracować metody tej współpracy z samorządem. Miasto Krosno ma gotowy, wypracowany partycypacyjnie Model współpracy z organizacjami pozarządowymi, ale nie ma chęci spieszyć się z wdrażaniem go w życie, bo to nie jest priorytet obecnych władz.

Jesteśmy mocni w temacie organizacji pozarządowych. A inne obszary działań miasta?

Laura Starowiejska: Jak mówiliśmy wcześniej, jesteśmy organizacyjnie przyzwyczajeni do prowadzenia dialogu. Nasz program jest otwarty i będziemy go jeszcze konsultować podczas cyklu różnych aktywności, jakie chcemy zaproponować mieszkańcom. Jego główne założenia koncentrują się na przywróceniu miasta mieszkańcom. Czyli skupieniu się na tych sferach życia mieszkańców, w których widzimy duże zaniedbania i w których mieszkańców do tej pory rzadko słuchano. Są to np. kwestie związane ze stworzeniem sensownych rozwiązań dotyczących komunikacji publicznej i ścieżek rowerowych w Krośnie. To jest perspektywa ważna w nadchodzących latach, i będą na to możliwe do pozyskania środki unijne, związane z wdrażaniem rozwiązań ekologicznych. Chcielibyśmy wspólnie z mieszkańcami planować takie rozwiązania na terenie miasta, które pomogą im w nim funkcjonować – skwery, parki kieszonkowe, toalety i miejsca odpoczynku dla rodziców z dziećmi, osób starszych, zwrócenie większej uwagi na kwestie dostępności dla osób z niepełnosprawnościami. Dla mnie osobiście najważniejsza jest współpraca z organizacjami mieszkańców, działającymi w najróżniejszych obszarach, ponieważ przy takich brakach finansowych w kasie miasta, poprzez współpracę z lokalnymi partnerami i organizacjami pozarządowymi można będzie aktywnie czerpać z różnych innych źródeł. Mówimy tutaj również o takiej współpracy, która pomaga organizacjom pozyskiwać środki na swoje działania, a tym samym obniża koszty miasta, jest dla niego zwyczajnie tańsza. Fachowo w projektach nazywamy to deinstytucjonalizacją usług społecznych, ale ten termin jeszcze nie do końca jest właściwie rozumiany, a już przez nasze obecne władze w ogóle.

Gabriela Pawłowska: Przy planowaniu działań na rzecz dzieci i młodzieży współpracujemy aktywnie z Joanną Baran, znaną krośnieńską pedagożką, która również zamierza kandydować z naszej listy do rady miasta. Przyglądając się miastu, widzimy ogromny problem związany z brakiem wystarczającej pomocy psychologicznej i pedagogicznej dla uczniów krośnieńskich placówek oświatowych. W większości szkół nie ma warunków do tworzenia miejsc przyjaznych dzieciom. Bardzo kiepsko funkcjonuje systemowe wsparcie psychologiczne, ponieważ wiemy o przypadkach zamiatania "pod dywan" przez dyrektorów wielu problemów dzieci, unikania udzielania im pomocy czy zniechęcania do uzyskiwania orzeczeń o potrzebie kształcenia specjalnego, które tym młodym ludziom otwierają drzwi do bardziej realnego wsparcia. Oczywiście jest jeszcze temat dofinansowania obiadów w szkołach – wszystkie inne gminy wokół Krosna dopłacają do usługi przygotowywania posiłków dla dzieci w szkołach, poza naszym miastem. Jak to możliwe, skoro dzięki takiej pomocy wiele dzieci ma szansę zjeść w ten sposób choć jeden ciepły posiłek dziennie? Nie wszyscy mieszczą się w systemowych kryteriach dochodowych w pomocy społecznej, które są już zupełnie odklejone od rzeczywistości. Wielu rodzinom jest zwyczajnie ciężko, i takie wsparcie pomogłoby dzieciom, których rodziców teraz nie stać na samodzielne wykupienie obiadów, a ulżyłoby też pozostałym.

Anna Zielińska: To jest właśnie to spojrzenie "od dołu", którego już dawno pozbyła się większość krośnieńskich radnych. Dlatego właśnie potrzebujemy świeżości i odmłodzenia Rady Miasta, aby byli w niej realni reprezentanci różnych pokoleń i grup społecznych, aby dochodziło do faktycznych rozmów, analizy przedkładanych projektów uchwał pod różnymi kątami, a nie przyjmowaniem ich praktycznie jednogłośnie, przez aklamację, bez dopuszczenia do głosu obywateli Krosna. Przytoczę tutaj również temat budżetu obywatelskiego – tak bardzo przydałoby się sensownie oddzielić inwestycje gminne od działań mieszkańców dla mieszkańców. Jedne powinny być finansowane w drodze środków dostępnych dla rad dzielnic i osiedli, dla drugich powinien być właśnie budżet obywatelski. A wszystko to sprowadza się do przejrzystych, dogadanych z mieszkańcami zasad, bez zmieniania reguł gry w trakcie rozgrywki.

Damian "Piórko" Ziemba: Tak samo jak Ania, jako organizator społecznościowy na terenie miasta Krosna uważam za szczególnie ważne, by mieszkańcy czuli, że mają sprawczość w decydowaniu o rzeczach ich dotyczących. Tego bardzo brakuje. Oczywiście miasto musi realizować swoje ustawowe zadania i jest rozliczane z efektywności wypełniania swoich obowiązków, ale też jeśli mamy mówić o mieście, w którym dobrze się mieszka i z którego nie odpływają młodzi ludzie, to zdecydowanie powinniśmy postawić właśnie na włączanie ich w różne działania Krosna jako naszej wspólnoty mieszkańców.

Laura Starowiejska: Tych tematów, które chcemy podejmować jest bardzo wiele i wynikają z naszych społecznych i zawodowych obserwacji, z rozmów z ludźmi, wśród których i dla których pracujemy na co dzień. W naszym programie znalazły się również kwestie dotyczące planowania rozwoju i rozbudowy miasta, zarówno pod względem mieszkaniowym, logistycznym, jak i przemysłowym. Czasem wydaje mi się, jakby miasto przypominało nie do końca spójne puzzle, w którym kawałki jakoś się łączą, ale przedstawiają dość poszatkowaną całość. Może czas przyglądnąć się mapie i zastanowić, w jaki sposób planować przyszłościowo rozwój czy rozbudowę poszczególnych stref miasta, aby nie prowokowały konfliktów między mieszkańcami, miastem i biznesem? Ale to wymaga efektywnych, dobrze poprowadzonych konsultacji z mieszkańcami, co nie jest mocną stroną obecnej władzy.

Damian "Piórko" Ziemba": Poszczególne punkty naszego programu będziemy przedstawiać sukcesywnie w ciągu najbliższego miesiąca, w trakcie zaplanowanych, różnorodnych konsultacji z mieszkańcami. Teraz jednak musimy skupić się na tym, by WYSTARTOWAĆ, złożyć listy kandydatów na radnych w ramach Komitetu Wyborczego Safe Next Generation - Bezpieczne Pokolenie Obywatelskie oraz zgłosić naszą kandydatkę na prezydenta miasta, mimo opóźnienia i przeciwności zgotowanych nam przez kolegę, który mocno nadszarpnął nasze zaufanie i uniemożliwia wyborczy start jako Krośnieńskiego Ruchu Miejskiego. Mamy ogromną motywację, aby przedstawić świeżą, nową i niepowiązaną z dotychczasową, lokalną polityką alternatywę dla Krosna. Ważne jest, jak się kończy - mamy więc nadzieję, że nasz trudny początek zaowocuje naprawdę owocnym zakończeniem. Przecież chodzi nam o to, by najważniejsze decyzje w naszych jako mieszkańców sprawach podejmowali ludzie, którym możemy ufać.

Laura Starowiejska: Zapraszamy do kontaktu i współpracy osoby myślące podobnie do nas, które oczekują dobrych zmian i chciałyby zaangażować się w działania przedwyborcze wraz z nami!

***

Laura Starowiejska

Animatorka ekonomii społecznej, doradca w zakresie zakładania i prowadzenia działalności organizacji pozarządowych i przedsiębiorstw społecznych, specjalistka zarządzania zasobami ludzkimi oraz psycholog zarządzania z dyplomami Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie i Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Liderka Szkoły Liderów Polsko – Amerykańskiej Fundacji Wolności.

Prezes zarządu Fundacji LANKA z Krosna, którą ufundowała w 2019 roku wspólnie z Anną Zielińską i Karoliną Wacławik, tworząc przestrzeń kształtowania, łączenia i przenikania się działań społecznych, reintegracyjnych oraz biznesowych. W Fundacji LANKA pełni funkcję inicjatorki i koordynatorki działalności pożytku publicznego – m.in. opieki wytchnieniowej dla członków rodzin osób z niepełnosprawnościami, wsparcia psychologicznego i terapeutycznego dla mieszkańców Krosna, projektów aktywizujących zawodowo i społecznie osoby bezrobotne, jak również interwencyjnych akcji pomocowych.
Jest współmenedżerką Przedsiębiorstwa Społecznego LANKA w obszarze różnorodnego, profesjonalnego cateringu, usług księgowo-rachunkowych dla firm i organizacji pozarządowych, wsparcia w zarządzaniu i realizacji projektów oraz outsourcingu usług porządkowych.

W latach 2009 – 2016 była inspektorem w Urzędzie Miasta Krosna, w Wydziale Polityki Społecznej i Zdrowia. Zajmowała się m.in. realizacją dofinansowań ze środków PFRON dla niepełnosprawnych mieszkańców Krosna, współpracą z organizacjami pozarządowymi w Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych, przyznawaniem i rozliczaniem dotacji na zadania publiczne. Opracowała koncepcję utworzenia Centrum Integracji Społecznej w Krośnie, a następnie w latach 2016 – 2022 była kierownikiem tej miejskiej jednostki. Jej celem była aktywizacja społeczna i zawodowa osób bezrobotnych z Krosna, współpraca z krośnieńskimi przedsiębiorcami oraz prowadzenie dwóch klubów seniora – dla tych aktywnych oraz wymagających opieki i wsparcia z powodu demencji. Realizowała finansowane z zewnętrznych źródeł projekty, w tym m.in. projekt norweski związany ze wsparciem krośnieńskich seniorów oraz program szkoleniowo - stażowy w partnerstwie z Cechem Rzemiosł Różnych w Krośnie.

W latach 2022 – 2023 ponownie pracowała dla miasta Krosna przy przedsięwzięciu "Aktywni obywatele i silne organizacje pozarządowe – program wzmocnienia instytucjonalnego NGO" w ramach projektu dofinansowanego ze środków norweskich. W latach 2019 – 2023 była członkiem Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Krośnie, od 2023 roku przewodniczy Krośnieńskiej Radzie Kobiet, a w 2024 została powołana do Miejskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego w Krośnie. Jest też aktywnym członkiem Podkarpackiego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej, działającego przy Regionalnym Ośrodku Polityki Społecznej w Rzeszowie oraz Podkarpackiej Rady Programowej Kobiet.

Od 2019 r. działa również w Fundacji Karpacki Klaster Ekonomii Społecznej, zrzeszającej 28 podmiotów ekonomii społecznej, aktywnie promującej przedsiębiorczość społeczną oraz realizującej projekty marketingowe, filmowe oraz usługi turystyczne metodą partycypacji społecznej. Obecnie uczestniczy w realizacji Klastrowego przedsięwzięcia, mającego na celu wypracowanie produktu turystycznego: 12 turystycznych ścieżek narracyjnych na terenie miasta Krosna w ramach umowy partnerskiej z Gminą Miasto Krosno, dofinansowanego ze środków norweskich.

Jej aktywnością na wielu płaszczyznach działania kieruje silne przekonanie, że tylko poprzez współpracę skupioną wokół przenikających się celów społecznych i biznesowych można budować potencjał do rozwoju społeczności lokalnej – obywatelek i obywateli, społeczników i działaczek, przedsiębiorców i samorządowców, a także osiągać efekt synergii działań na rzecz włączania zawodowego i społecznego osób potrzebujących wsparcia.

Posiada szerokie doświadczenie administracyjne oraz projektowe, wynikające z 14 lat pracy w krośnieńskim samorządzie, przygotowywania i realizacji projektów finansowanych ze środków zewnętrznych. Kompetencje menedżerskie i podejście biznesowe sprawnie łączy z kwalifikacjami psychologicznymi, prowadząc Fundację i Przedsiębiorstwo Społeczne LANKA. Zatrudnia ponad 20-tu pracowników i realizuje działania związane z integracją społeczną i zawodową, świadcząc różnorodne usługi na rzecz mieszkańców Krosna i okolic.

Jest rodowitą krośnianką, ukończyła krośnieńską Ogólnokształcącą Szkołę Muzyczną w klasie fortepianu, a następnie I LO im. Mikołaja Kopernika w Krośnie. Świadomie i z wyboru postanowiła związać swoje życie prywatne, społeczne i zawodowe z Krosnem. Jak twierdzi, to miasto daje jej możliwości szerokiego rozwoju i relacje z ludźmi, o które trudno przy anonimowości większego miasta. Zależy jej na tym, by aktywnie tworzyć w Krośnie warunki do dobrego życia nie tylko dla siebie i swoich bliskich, ale też z uwzględnieniem różnorodnych potrzeb mieszkańców, co stara się odzwierciedlać w podejmowanych działaniach społecznych. W wolnych chwilach uwielbia podróżować, poznawać historie miejsc, które odwiedza i regionalną kuchnię. Wspólnie z mężem jeździ na motorze. Wytchnienie w codziennym biegu odnajduje w książkach i w mruczeniu dwóch puchatych, brytyjskich kotów.

  • autor: Materiał przygotowany przez członków Krośnieńskiego Ruchu Miejskiego.

4 komentarzy

  • Hiobowski

    Nie mam zamiaru nikogo tutaj krytykować. Natomiast uważam, że miasto w samorządzie potrzebuje nowych młodych i pełnych pomysłów ludzi. "Leśne dziadki" niech w końcu przejdą na zasłużone emerytury, dając pole do działania nowym, wykształconym niezainfekowanym układami osobom. Społeczność krośnieńska wybierze kogo zechce, ale jak mówi przysłowie: "na układy nie ma rady".

    Zgłoś nadużycie Hiobowski niedziela, 17, marzec 2024 13:26 Link do komentarza
  • Zajdel

    Facet nie ma co robić w Krośnie... No chyba, że polityk z lewicy to ok ...

    Zgłoś nadużycie Zajdel piątek, 01, marzec 2024 21:56 Link do komentarza
  • eee

    A gdzie konkrety? Takie okrągłe gadanie to już znam, ja w Krośnie mieszkam od zawsze, a moja rodzina już od kilku pokoleń/ grób prababci jest na krośnieńskim cmentarzu, a jej krewnych jeszcze na starym...../ W gadaniu tez dobry jestem, ale napiszcie coś konkretnego co ta pani dla \Krosna jego mieszkańców, bo jazda na motorze mnie nie interesuje

    Zgłoś nadużycie eee piątek, 01, marzec 2024 15:02 Link do komentarza
  • Zajdel

    W trakcie przygotowań przedwyborczych, nasz pełnomocnik wyborczy podjął rozmowy z Samorządnym Krosnem oraz Koalicją Obywatelską, PSL i Stowarzyszeniem Polska 2050 Szymona Hołowni. Nazwisko ....???

    Zgłoś nadużycie Zajdel czwartek, 29, luty 2024 22:25 Link do komentarza

Skomentuj

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

© KrosnoCity.pl 2008 - 2021

Top Desktop version

twn Czy na pewno chcesz przełączyć się na wersję komputerową?