Śmiertelne niebezpieczeństwo nad głowami
Zalegające zwały ciężkiego śniegu i ostre jak brzytwa sople lodu to nieestetyczny dodatek, lecz realne ryzyko. Jeden niekontrolowany zsuw może zmiażdżyć zaparkowane auto lub doprowadzić do dramatycznego wypadku z udziałem postronnych osób. Każda chwila zwłoki w oczyszczaniu krawędzi dachu to igranie z ludzkim życiem.
Bezwzględny obowiązek właścicieli
Prawo nie pozostawia złudzeń: za bezpieczeństwo odpowiada właściciel, zarządca lub administrator obiektu. To na ich barkach spoczywa konieczność monitorowania dachu i natychmiastowej reakcji. W przypadku skomplikowanych konstrukcji lub budynków wielkopowierzchniowych konieczne jest wezwanie specjalistycznych służb oraz bezwzględne zabezpieczenie terenu prac, aby nikt nie ucierpiał podczas zrzucania lodu.
Od grzywny po więzienie
Ignorowanie przepisów to prosta droga do surowych kar. Za niedopełnienie obowiązku odśnieżania grożą wysokie grzywny, ale to dopiero początek. Jeśli zaniedbanie doprowadzi do narażenia życia lub zdrowia ludzi, odpowiedzialne osoby muszą liczyć się z odpowiedzialnością karną, w tym nawet karą pozbawienia wolności. W starciu z ciężarem śniegu nie ma miejsca na wymówki.








































