Ich celem była nie tylko prewencja, ale przede wszystkim zdecydowane reagowanie na najbardziej niebezpieczne wykroczenia. Niestety, mimo licznych apeli i obecności patroli, radosne świętowanie zostało przyćmione przez tragiczne zdarzenia, które odcisnęły swoje piętno na statystykach pierwszych dni stycznia.
Priorytety funkcjonariuszy i główne przewinienia
W trakcie minionego weekendu sylwestrowo-noworocznego funkcjonariusze koncentrowali się na eliminowaniu zachowań stwarzających bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia. Mundurowi bacznie przyglądali się kierowcom, którzy lekceważyli ograniczenia prędkości, wykonywali ryzykowne manewry wyprzedzania czy też nie ustępowali pierwszeństwa przejazdu.
Każda interwencja miała na celu uświadomienie uczestnikom ruchu, że brawura i pośpiech są najczęstszymi przyczynami dramatów. Policjanci reagowali wszędzie tam, gdzie łamanie prawa mogło doprowadzić do kolizji lub wypadku, starając się zapewnić płynność i spokój na drogach województwa.
Tragiczny wypadek w powiecie krośnieńskim
Ogólny bilans zdarzeń drogowych na Podkarpaciu w tym okresie to trzy wypadki, w których ucierpiały dwie osoby. Niestety, najpoważniejsze w skutkach zdarzenie miało miejsce 1 stycznia w miejscowości Równe, położonej w powiecie krośnieńskim. Ten noworoczny poranek okazał się tragiczny dla kierującego mercedesem.
Mimo natychmiastowej reakcji służb, obrażenia, jakich doznał mężczyzna, okazały się zbyt poważne i jego życia nie udało się uratować. Śmierć ta stanowi bolesne przypomnienie o tym, jak nieprzewidywalna i niebezpieczna może być podróż, nawet w dniu ustawowo wolnym od pracy. O tym pisaliśmy tutaj: Tragiczny początek roku. Nie żyje 41-letni kierowca
Walka z nietrzeźwością za kierownicą
Jednym z kluczowych elementów policyjnych działań była bezkompromisowa walka z osobami wsiadającymi za kierownicę pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze z góry zapowiadali brak taryfy ulgowej dla takich kierowców, co znalazło odzwierciedlenie w liczbie przeprowadzonych kontroli.
W trakcie noworocznych działań policjanci zatrzymali 14 nietrzeźwych kierujących. Eliminacja tak dużej liczby osób stwarzających realne niebezpieczeństwo prawdopodobnie zapobiegła kolejnym nieszczęściom. Statystyka ta pokazuje jednak, że mimo wysokich kar i licznych kampanii społecznych, problem jazdy „na podwójnym gazie” wciąż pozostaje aktualnym wyzwaniem dla służb porządkowych.







































