Od braku paragonu do prokuratora
Działania operacyjne podkarpackiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) skupiały się początkowo na weryfikacji, czy sprzedawcy w Krośnie prawidłowo korzystają z kas fiskalnych.

Fot. IAS Rzeszów
W jednym z punktów handlowych kontrola szybko potwierdziła nieprawidłowości – sprzedająca nie rejestrowała transakcji, za co została ukarana mandatem. To był jednak dopiero początek problemów właścicieli lokalu.
Markowe logo na podrabianych produktach
Podczas pobytu w butiku uwagę mundurowych przykuł asortyment, którego wygląd budził poważne zastrzeżenia co do autentyczności.

Fot. IAS Rzeszów
Podejrzenia, że znaki towarowe światowych marek zostały naniesione nielegalnie, skłoniły funkcjonariuszy do przeszukania sklepu, magazynu oraz biura.
W wyniku tych działań zabezpieczono:
- 177 flakonów perfum,
- 55 sztuk odzieży.
Wszystkie te przedmioty posiadały oznaczenia łudząco przypominające chronione logotypy znanych producentów.

Fot. IAS Rzeszów
Gdyby zatrzymany towar był oryginalny, jego rynkowa wartość sięgałaby niemal 200 tysięcy złotych.
Prawne konsekwencje
Przejęcie podrobionych towarów to efekt podejrzenia złamania przepisów Prawa własności przemysłowej. Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi obecnie Naczelnik Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu, a nadzór nad dochodzeniem sprawuje Prokuratura Rejonowa w Krośnie.









































