Międzynarodowe uderzenie w narkobiznes
Śledztwo prowadzone przez rzeszowskich policjantów z wydziału antynarkotykowego ma charakter międzynarodowy. Mundurowi skupili się na tropieniu szlaku przerzutowego, którym zza południowej granicy trafiały do naszego kraju zakazane środki. Kluczowym momentem operacji były zatrzymania przeprowadzone równolegle w dwóch województwach: podkarpackim oraz małopolskim. W każdym z nich w ręce policji wpadło po dwóch podejrzanych.
Współpraca nie ograniczyła się jedynie do polskich jednostek. W ramach międzynarodowej pomocy prawnej do akcji wkroczyły również czeskie służby. Podczas przeszukania wytypowanego magazynu na terenie Republiki Czeskiej, tamtejsi funkcjonariusze odnaleźli ponad 8,8 kg marihuany oraz chemikalia i akcesoria służące do prowadzenia nielegalnej działalności.
Areszty i surowe konsekwencje
Efektem dotychczasowych działań jest wyeliminowanie z rynku gigantycznej partii narkotyków, których skład i właściwości psychotropowe stwarzały realne zagrożenie.

Fot. źródło: KWP Rzeszów
Wobec uczestników procederu wyciągnięto już pierwsze konsekwencje prawne. Trzech podejrzanych decyzją Sądu Rejonowego w Tarnobrzegu trafiło do tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Czwarta osoba została objęta dozorem policyjnym oraz zakazem opuszczania kraju.
Zarzuty postawione zatrzymanym są niezwykle poważne. Za wewnątrzwspólnotowe nabycie znacznej ilości środków odurzających polskie prawo przewiduje karę nawet do 20 lat pozbawienia wolności. Z kolei za wprowadzanie takich substancji do obrotu grozi do 12 lat więzienia.
Sprawa pozostaje rozwojowa
Choć zabezpieczenie 20 kg niebezpiecznych substancji to duży sukces służb, śledczy zaznaczają, że to nie koniec działań. Policja oraz prokuratura analizują zgromadzony materiał dowodowy i nie wykluczają, że w najbliższym czasie dojdzie do kolejnych zatrzymań osób powiązanych z tym kanałem przerzutowym.








































