Zaloguj
Zarejestruj się
KrosnoCity.pl
 
 

Poszukujemy świadka wypadku w Warzycach

Do tragicznego wypadku doszło 23.10.2012 w Warzycach 32-letni mieszkaniec gminy Jedlicze z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala. Pomimo wysiłku lekarzy, zmarł. Według wstępnych ustaleń policjantów, na łuku drogi prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w naczepę jadącego z naprzeciwka samochodu ciężarowego, po czym wpadł do przydrożnego rowu. Prawdopodobnie ktoś jednak widział to zdarzenie i jego zeznania mogły by rzucić inne światło na ten wypadek.

REKLAMA



alt

Pani Roksana Ślączka z Jedlicza do niedawna prowadziła szczęśliwe życie w kochającej rodzinie Wspólnie z mężem wychowywali dwóch synów. Jej życie zmieniło się nagle 23 października. W wypadku samochodowym w Warzycach zginął jej mąż Janusz. Wstępne ustalenia policji i prokuratury winą z wypadek obciążyły zmarłego Janusza Ślączkę. Ktoś jednak widział zdarzenie i jego zeznania mogły by rzucić inne światło na ten wypadek.

alt

Wypadek wydarzył się 23 października w Warzycach pod Jasłem na łuku drogi. Kierujący Renault Kangoo Janusz Ślączka, zawodowy kierowca, jedzie pod górę obciążonym samochodem. Jest mokro. Z góry zjeżdża ciężarówka z naczepą. Skręca w prawo podczas gdy mąż Pani Roksany skręca w lewo. Dochodzi do zderzenia. Samochód ciężarowy odjeżdża jeszcze kilkadziesiąt metrów od miejsca zdarzenia podczas gdy samochód dostawczy Janusza Ślączki odbity od naczepy ląduje w przydrożnym rowie. Kierowca w ciężkim stanie zostaje odwieziony do szpitala gdzie w rezultacie obrażeń umiera.

alt

Ponieważ na miejscu zdarzenia nie było świadków a na mokrej jezdni nie zostały zachowane ślady uznano, że winnym wypadku jest Janusz Ślączka. Ojciec Janusza również jest zawodowym kierowcą i jeździ tak jak kiedyś jego syn samochodami ciężarowymi. Kilka dni po wypadku przejeżdżał feralną drogą gdzie wdał się w rozmowę na CB radiu z innym kierowcą, który twierdził, że widział wypadek gdyż jechał za ciężarówką. Mówił, że widział jak podczas hamowania naczepa ciężarówki uciekła na przeciwległy pas ruchu co było powodem zderzenia. Kierowca mówił, że ponieważ droga była zablokowana nawrócił i pojechał w stronę Sieklówki. Niestety kontakt radiowy ze świadkiem zdarzenia urwał się a rodzinie pana Janusza pozostał żal i niesmak gdyż jak mówi Pani Roksana - Tu chodzi o honor mojego męża. Wiem jakim kierowcą był mój mąż. Wiem, że mało prawdopodobne jest aby samochód, którym podróżował mój mąż na zakręcie w lewo wjechał na drugi pas ruchu. Jeszcze ten człowiek, który twierdzi że widział jak naczepa tej ciężarówki wyjechała na zakręcie.

alt

Zwracamy się zatem z apelem i gorącą prośbą do osoby, która widziała to zdarzenie lub osób, które znają tą osobę lub słyszały o tym fakcie o poinformowanie Powiatowej Komendy Policji w Jaśle lub zgłoszenie się do niej. Prośmy również o udostępnianie tej informacji na portalach społecznościowych.

Telefon do komendy powiatowej policji w Jaśle : 13-4438399 Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

(red.), (neon.info.pl)
Fot. (KPP Jasło), (archiwum rodzinne)
Redakcja neon.info.pl zezwala na przedruk i publikację tej informacji w dowolnych mediach oraz dalsze przekazywanie.

12 komentarzy

  • jack_1

    szkoda chlapaka i tyle - mial dwojke dzieci i zone...nie wazne czyja wina - on nie zyje. a niektorzy - prosze - zastanowcie sie zanim napiszecie komentarz

    Zgłoś nadużycie jack_1 poniedziałek, 26, listopad 2012 17:31 Link do komentarza
  • były policjant

    ha ha co by tu dużo nie dyskutować
    kierowca świadek i tak się nieznajdzie
    bo jak by się zgłosił to by był głupi!
    łazić po komenadach po kilka razy w miesiącu przez kilka lat a moze nawet kilkanaście lat
    i po co to komu potrzebne? - takie prawo polskie!

    Zgłoś nadużycie były policjant niedziela, 25, listopad 2012 17:07 Link do komentarza
  • Adam197575

    Komentarze czyta się od dołu. nie od góry. Tekst wklejony jest po moim komentarzu. Widzę, że nie jesteś bystry! A ty przeczytaj uważnie artykuł a nie moje komentarze i przemyśl to.

    Zgłoś nadużycie Adam197575 sobota, 24, listopad 2012 23:01 Link do komentarza
  • arti1973

    Ze skupieniem czytałem twój test na temat odszkodowania!! przeraził mnie zajebiscie!! Najpierw test wkleiłeś póżniej nieudolnie skomentowałeś a na koniec tłumaczysz się ze ja nie zrozumię testu. po prostu nie komentuj wiecej!!!

    Zgłoś nadużycie arti1973 sobota, 24, listopad 2012 22:24 Link do komentarza
  • Adam197575

    Może sam jesteś DEBILEM. Najpierw przeczytaj artykuł ze skupieniem a potem czytaj komentarze.Jak wkleiłem tekst z artykułu to od razu dostałem minus za cytat którego nie pisałem. TAK CZYTACIE ZE ZROZUMIENIEM WIADOMOŚCI !

    Zgłoś nadużycie Adam197575 sobota, 24, listopad 2012 22:03 Link do komentarza
  • arti1973

    To tyczy się do Ciebie Adam197575 Jakie odszkodowanie tu chodzi o honor kierowcy . ty myślisz że zawodowy kierowca to musi jeżdzić tirem? ty nie rozgarnięty debilu !!! pewnie sam jeżdzisz ciut większym autem i uważasz się za mistrza prostych i autostrad.Napisał bym Ci wiele więcej obrażliwych słów ale wiem że to nie przejdzie. I nie życzę Tobie żebyś był w podobnej sytuacji. Jak masz dodawać takie komentarze to lepiej zajmij się robótkami ręcznymi.

    Zgłoś nadużycie arti1973 sobota, 24, listopad 2012 21:26 Link do komentarza
  • KZ

    żeby być zawodowym kierowcą nie trzeba jeździć Tirem -to tak do wszystkich którzy uważają że zawodowy kierowca to tylko jeździ ciężarówką.
    Mój mąż od 17 lat jeździ zawodowo małymi samochodami i nie uważam go za gorszego kierowce.

    jeżeli macie głupio wypowiadać się o osobie której umiejętności i kompetencji kierowcy nie znaliście to nie piszcie nic

    oni apelują do świadków a nie do sędziów którzy ze zdjęcia będą oceniać prędkość, umiejętności kierowcy, czy ilość załadowanego towaru

    wyrazy współczucia dla rodziny

    mam nadzieje że znajdzie się świadek który powie jak było faktycznie

    Zgłoś nadużycie KZ sobota, 24, listopad 2012 17:11 Link do komentarza
  • KSRG

    sądząc po naczepie wygląda tak jak by faktycznie uciekała na sasiedni pas ruchu..

    Zgłoś nadużycie KSRG sobota, 24, listopad 2012 12:45 Link do komentarza
  • Adam197575

    Według wstępnych ustaleń policjantów, na łuku drogi prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w naczepę jadącego z naprzeciwka saWypadek wydarzył się 23 października w Warzycach pod Jasłem na łuku drogi. Kierujący Renault Kangoo Janusz Ślączka, zawodowy kierowca, jedzie pod górę obciążonym samochodem. Jmochodu ciężarowego, po czym wpadł do przydrożnego rowu.

    Zgłoś nadużycie Adam197575 piątek, 23, listopad 2012 20:43 Link do komentarza
  • Adam197575

    Znam tą drogę. Jak by jechał wolniej to by był teraz przy rodzinie.Zawodowy kierowca wie gdzie można sobie pozwolić na drodze a gdzie nie! A, że w umowie ma napisane kierowca to go zawodowym nie czyni.

    Zgłoś nadużycie Adam197575 piątek, 23, listopad 2012 20:39 Link do komentarza

Skomentuj

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

 

Przeczytaj dodatkowo

Sklep z częściami samochodowymi Ucando.pl

KONTAKT Z REDAKCJĄ

KrosnoCity.pl
ul. Tadeusza Kościuszki 49
38-400 Krosno
tel. 13 49 399 76
redakcja@krosnocity.pl

Dział reklamy i biuro ogłoszeń:
tel. 13 49 399 76
kom. +48 506 327 412
reklama@krosnocity.pl

Zaloguj lub Zarejestruj się

Zaloguj się

Zarejestruj się

Rejestracja użytkownika
Anuluj