KrosnoCity.pl - Krośnieński Portal Informacyjny

Przełącz się na komputer Register Login

Pogoda

Trochę inaczej miał wyglądać prognozowany na koniec mijającego tygodnia atak zimy - choć temperatura już spadła poniżej 0 °C i sypie słaby śnieg, to jednak sobota była znacznie cieplejsza niż prognozowano - to najlepszy dowód na to, że zachowania natury wciąż nie tak łatwo jest przewidywać nawet najdoskonalszym superkomputerom. Najbliższa noc już z mrozem, jutro także lekki mróz również w ciągu dnia, jednak padający słaby śnieg będzie stopniowo zanikał. We wtorkową noc możliwe przejaśnienia lub rozpogodzenia, będzie więc zatem dość chłodno, w ciągu dnia oczywiście cieplej... i być może z porcją opadów.

REKLAMA




Wraca zima - od soboty zrobi się śnieżnie, w drugiej części dnia zacznie także chwytać mróz, który zadomowi się u nas na kilka najbliższych dni. Przez cały weekend znajdować się będziemy w środowisku frontów atmosferycznych - początkowo ciepłego, znajdującego się nad Ukrainą, w niedzielę frontu okluzji, rozległego, rozciągającego się od Svalbardu aż po Europę Środkową.

Niewielki gradient baryczny, napływ stosunkowo wilgotnej i ciepłej masy powietrza, długo przepływającej nad kontynentem i w konsekwencji jej starzenie się - to doskonały przepis na jesienną szarugę w chłodnym okresie roku. Niestety, gorszą wiadomością jest ta, że do końca tygodnia słońca nie ma co oczekiwać, nadal będzie "szaro, buro i ponuro", z okresowymi opadami - początkowo mżawki i deszczu, być może pod koniec tygodnia sytuacja zmieni się o tyle, że zamiast deszczu zacznie padać śnieg.

Od niedzieli począwszy za oknem mamy pogodę bardziej charakterystyczną dla listopada aniżeli dla stycznia - mamy dodatnie temperatury, pada deszcz i mżawka, widzialność jest daleka od doskonałej, czasem pojawiają się mgły. Dokładnie taki sam typ pogody pozostanie z nami we wtorek i w środę.

Tym razem wyjątkowo i trochę niezbyt poprawnie meteorologicznie - prognoza aż na 4 dni (prognozy krótkoterminowe sięgają najwyżej 3 dni), w których powrotu zimy ze śniegiem i mrozem nie widać. W piątek i sobotę pojawi się kilka słonecznych godzin, w niedzielę i w poniedziałek chmur już więcej, możliwy deszcz i deszcz ze śniegiem. Temperatury maksymalne będą wyraźnie dodatnie, w piątek i w sobotę okresami może pojawić się porywisty, południowy wiatr z uwagi na efekt fenowy.

Wyraźna zima odpuściła, temperatury maksymalne w dzień są dodatnie, kontynuacja tego stanu rzeczy również w połowie tygodnia. Co prawda w czwartkową noc powietrze ciepłe zostanie wyparte przez chłodniejsze, ale w rzeczywistości temperatura przy ziemi nie ulegnie istotnym zmianom - ta będzie widoczna na wyższych poziomach w troposferze. Opady przelotne wystąpią w czwartkową noc, ale w ciągu dnia, zarówno w środę jak i w czwartek, parasole będziemy mogli pozostawiać w domach.

Zima trochę odpuściła, temperatury maksymalne są już dodatnie i tak też będzie i w poniedziałek i we wtorek. Ponadto może słabo i przelotnie popadać deszcz lub deszcz ze śniegiem. Okresami będzie się wzmagał wiatr, początkowo będzie miał on kierunek zachodni, po południu w poniedziałek natomiast skręci na południowy.

Na mapach powierzchni izobarycznej 300 hPa widać potężny prąd strumieniowy, w którego rdzeniu prędkość wiatru przekracza 360 km/h. To wpływa na wysoką aktywność frontu polarnego i cyrkulacji strefowej, która ponownie przyniesie u nas ocieplenie wraz z silnym wiatrem. Przed wzrostem temperatury jednak spodziewane są opady śniegu powodujące przejściowy przyrost pokrywy śnieżnej, w weekend natomiast temperatury maksymalne będą dodatnie, spadnie deszcz i deszcz ze śniegiem, pokrywa zacznie powoli topnieć. Największa prędkość wiatru spodziewana jest w nocy z czwartku na piątek.

Przed nami bardzo mroźna noc, co wynika z przemieszczania się wyżu przez wschodnią Polskę, zmniejszenia się gradientu barycznego i obniżenia się inwersji osiadania - co doprowadzi do rozpogodzeń nawet do nieba bezchmurnego przy słabym wietrze, okresami nawet ciszy. Swoje robi również pokrywa śnieżna, która przy pogodnym niebie i słabym wietrze również "pomaga" wychłodzić się warstwie przyziemnej. Podczas zbliżającej się nocy temperatura lokalnie spadnie w regionie do -18 °C!

W tylnej części przechodzącego torem położonym na południe od Polski niżu z północy i północnego zachodu napłynęło powietrze arktyczno-morskie. Nie jest to powietrze tak chłodne jak kontynentalna odmiana powietrza arktycznego, ale wystarczająca do utrzymywania się warunków zimowych, lekkiego mrozu i przelotnych opadów śniegu. Dopiero przejście wyżu i osłabnięcie wiatru doprowadzi do sporego wychłodzenia i rozpogodzeń - środowa noc zapowiada się znów bardzo mroźna, ale tym zajmiemy się we wtorek. Póki co - nadal zima.

Dokonała się właśnie odbudowa cyrkulacji strefowej, klasyczna cyrkulacja zachodnia w Polsce występuje gdy na północy Europy mamy rozległy układ niskiego ciśnienia z często licznymi niżami wtórnymi lub zatokami; jednocześnie na południe od równoleżnika 48 ° występuje wtedy układ wysokiego ciśnienia, często w postaci rozległego wału. Oba te warunki są spełnione, jednak wciąż jest chłodno, dopiero w sobotę temperatura wzrośnie na krótko powyżej 0 °C.

Silny wyż, o którym wspomniano w niedzielnej prognozie, przeprowadza wyraźną ekspansję w kierunku wschodnim. Ciśnienie w Krośnie już w tej chwili wyraźnie przekracza 1030 hPa po redukcji do poziomu morza, najwyższe będzie jutro rano, osiągając aż 1038 hPa. W nocy będziemy w pobliżu jednego z center rozległego wału antycyklonalnego, wiatr początkowo ucichnie, potem skręci najpierw na na wschodni, potem na południowy i południowo-zachodni.

Na mapach ciśnienia śledzimy potężny wyż, którego centrum znajduje się w tej chwili nad Irlandią, gdzie ciśnienie dochodzi do 1037 hPa. W kolejnych godzinach wyż będzie się umacniał i przemieszczał nad Morze Celtyckie, w poniedziałek w południe izobara 1040 hPa przebiegać będzie przez zachodnią i północną Francję, Kanał La Manche, Anglię i Irlandię, także w Polsce ciśnienie będzie rosnąć. Nad wschodnią i południowo-wschodnią Europą wyraźna cyrkulacja cyklonalna, czyli dominacja niżów, najaktywniejsze z nich są w tej chwili nad Adriatykiem i nad Rosją.

REKLAMA




© KrosnoCity.pl 2008 - 2021

Top Desktop version

twn Czy na pewno chcesz przełączyć się na wersję komputerową?