Zaloguj
Zarejestruj się
KrosnoCity.pl
 

W rzece pojawiają się nowe śmieci. Sprzątają Wisłok po raz siódmy

W rzece pojawiają się nowe śmieci. Sprzątają Wisłok po raz siódmy Fot. czystywislok.pl

W VI akcji “Czysty Wisłok” zebrano około 20 worków pełnych rzeczy, które nie powinny trafić do rzeki. Tomasz Tatrzański, organizator, odpowiada na pytania portalu KrosnoCity.pl związane z ekologią: sprzątaniem Wisłoka i regulacją brzegów. Równocześnie zaprasza na VII sprzątanie Wisłoka.

- Zapraszam do sprzątania brzegów Wisłoka w dniu 22 marca - mówi Tomasz Tatrzański. Zbiórka o godzinie 9-tej na parkingu przy moście na ul. Okrzei.

- Będziemy szli w kierunku Białobrzeg a jeśli pozwoli na to ilość ochotników pójdziemy także w kierunku bazaru. Proszę zabrać buty gumowe i rękawiczki - zapowiada organizator akcji.

W VI akcji wzięło udział 8 osób. W sumie zebrano około 20 worków, a poza tym jak zwykle kilka opon. Bardzo pomocna była łódka, którą użyczył jeden z uczestników i mieszkaniec Białobrzegów. Organizatorzy sprzątania Wisłoka planują zrobienie własnej tratwy z pięciolitrowych plastikowych butelek po wodzie. - Będę wdzięczny za pomoc w zebraniu takich pustych opakowań - mówi Tomasz Tatrzański.

Na pytania o akcje “Czysty Wisłok” odpowiada Tomasz Tatrzański. Pytaliśmy szczególnie o VI akcję, która miała miejsce na jesieni w ubiegłym roku.

Dlaczego po raz drugi sprzątano odcinek w dzielnicy Białobrzegi, czy jest wyjątkowo zaśmiecony?
Tomasz Tatrzański: Na wiosnę sprzątaliśmy tylko brzegi rzeki ponieważ woda była wysoka. Podobnie robiliśmy na Krościenku Wyżnym i Niżnym na poprzednich akcjach. Na Białobrzegi na pewno wrócimy na wiosnę, kiedy zostanie zbudowany nowy most przy ul. Konopnickiej. Wtedy będziemy mogli kontynuować sprzątanie od miejsca, które było sprzątane wiosną do mostu przy ul. Okrzei.


Założeniem jest połączyć się z wcześniej sprzątanym odcinkiem rzeki na Krościenku Niżnym przy ul. Szopena. Zauważyłem, że wyjątkowo zaśmiecony jest odcinek przy ul. Mostowej. Również dlatego będziemy dalej sprzątać Białobrzegi, ponieważ jest to jak na razie jedyna dzielnica, gdzie udział w sprzątaniu biorą jej mieszkańcy.

Czy sprzątaliście w tych samych miejscach i czy dało się zauważyć, że ktoś tam znowu wyrzucał śmieci (wiadomo że woda może nanieść, ale to inaczej wygląda) ?
Tomasz Tatrzański: Nie przeszliśmy całego odcinka, który był sprzątany na wiosnę, ponieważ było za mało ochotników. Wygląda na to, że trochę śmieci przybyło, szczególnie po wędkarzach. Jeden z naszych worków wylądował na posesji, która sąsiadowała z rzeką, ponieważ ewidentnie śmieci (włóknina ogrodnicza) pochodziły z tej posesji (właśnie sprzątano tam ogród).

Jakie śmieci znajdujecie w Wisłoku, czy są to nowe odpady czy może śmieci zalegające od lat na skutek dawnych zaniedbań?
Tomasz Tatrzański: Znajdujemy śmieci bardzo stare, co widać po niektórych butelkach, które mogłyby stać w muzeum albo też zniszczone resztki ubrań. Jest też niestety bardzo dużo nowych śmieci, szczególnie opakowań po alkoholu.


Jakie zastosowanie w akcji może mieć łódka/ponton, czy w następnych akcjach też będziecie używać takiego sprzętu?
Tomasz Tatrzański: Łódkę, ponton lub tratwę (może uda się zbudować we własnym zakresie) będziemy używać raczej tylko w jesiennych akcjach. Taki sprzęt jest niezbędny tam, gdzie woda jest za głęboka na wodery ale też ułatwia transport. Worków nie trzeba wyciągać po stromym brzegu.

Wypowiadasz się też jako przeciwnik regulacji Wisłoka, nie przemawiają do Ciebie argumenty o zapobieganiu powodziom?
Tomasz Tatrzański: Zwracam uwagę na bezsensowną i szkodliwą dla ekosystemów regulację rzek w Polsce.

Także rzeka Wisłok jest najlepszym przykładem, gdzie od lat prowadzone są regulacje nie zapobiegające powodziom. Wszystkie wylewy Wisłoka w Krośnie potwierdzają, że prace zostały wykonane źle. Za pieniądze podatników niszczone są siedliska roślin i zwierząt chronionych. Zamiast tworzyć specjalne poldery zalewowe, które gromadziłyby ogromne masy wód (przed miastem), betonuje się brzegi wycinając przy tym drzewa (zdjęcie nr 6 pokazuje jakość wykonanych prac). Cały czas powinna być przy tym tworzona mała retencja na potokach górskich.

Dobrym rozwiązaniem, szczególnie w miastach, jest usypywanie wałów przeciwpowodziowych (jak najdalej od koryta rzeki)  na których można by było wybudować ścieżki dla biegaczy i rowerzystów. Są skuteczne sposoby zapobiegające powodziom, a nie czyniące szkód - wypróbowane w innych krajach europejskich.

RZGW swoim bezmyślnym działaniem powoduje nieodwracalne zmiany w przyrodzie, wydając przy tym ogromne kwoty. Ciekawe dlaczego jako zarządca wód do tej pory nie zabrał się za sprzątanie rzek ze śmieci? Po za tym, jeśli Polska ma być krajem atrakcyjnym turystycznie, obraz zdewastowanych i zaśmieconych rzek nie będzie temu służył.

pd
Fot. czystywislok.pl

1 komentarz

  • pol67

    napisał Pan o worku z włókniną. Mam nadzieje że Straż Miejska wywiązała się z obowiązku i wlepiła mandat właścicielowi. Proponuje podejść do tematu od tej strony. Zaproście strażnika i jeżeli jest możliwość ustalenia właściciela śmieci to karać bezwzględnie. Od tego oni są

    Zgłoś nadużycie pol67 piątek, 14, marzec 2014 09:51 Link do komentarza

REKLAMA


Skomentuj

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

 

KONTAKT Z REDAKCJĄ

KrosnoCity.pl
ul. Tadeusza Kościuszki 49
38-400 Krosno
tel. 13 49 399 76
redakcja@krosnocity.pl

Dział reklamy i biuro ogłoszeń:
tel. 13 49 399 76
kom. +48 506 327 412
reklama@krosnocity.pl

Zaloguj lub Zarejestruj się

Zaloguj się

Zarejestruj się

Rejestracja użytkownika
Anuluj