KrosnoCity.pl - Krośnieński Portal Informacyjny

Przełącz się na komputer Register Login

Krytykują Platformę

W ubiegły piątek (12 sierpnia) odbyło się spotkanie polityków Prawa i Sprawiedliwości z mieszkańcami Krosna. We wtorek zorganizowano konferencje prasową. W obu przypadkach głównym tematem były niespełnione obietnice rządzącej koalicji. Mówiono też o kandydatach do Sejmu i Senatu.

REKLAMA


Kto startuje?
W nowym, jednomandatowym okręgu w wyborach do Senatu PiS bedzie reprezentowany przez obecna senator, panią Alicję Zając, wdowę po śp. Stanisławie Zającu, wieloletnim parlamentarzyście z naszego regionu. Stanisław Zając zginął w katastrofie smoleńskiej. Nieznane są listy wyborcze do sejmu. Poseł Marek Kuchciński (Wicemarszałek Sejmu) zapowiedział, że listy kandydatów gotowe będą w przyszłym tygodniu. Jednak już wiadomo, że na liście do sejmu mają znaleźć się Piotr Babinetz, obecny poseł z Krosna, oraz Stanisław Piotrowicz, obecny senator. Zdaniem Kuchcińskiego doświadczenie zawodowe senatora Piotrowicza jest bardzo potrzebne w Sejmie i Klubie PiS.

alt

Niespełnione obietnice PO-PSL
Istotnym punktem zarówno spotkania z mieszkańcami (brało w nim udział ponad 120 osób) jak i konferencji prasowej był temat niespełnionych obietnic koalicji PO-PSL w zakresie polityki społecznej. Mirosław Przewoźnik, specjalista organizacji pomocy społecznej podkreślał, że premier Tusk obiecywał nie sięgać do „płytkich kieszeni”, to znaczy nie prowadzić polityki kosztem najuboższych. Następnie Przewoźnik prezentując obszerny materiał oparty głównie na danych Głównego Urzędu Statystycznego wykazywał jak ogranicza się pomoc najsłabszym, nawet z pominięciem obowiązującego prawa. – Platforma Obywatelska lekceważy najuboższych, bo to nie jest jej elektorat – mówił Mirosław Przewoźnik.

Raport GUS

według raportu GUS w skrajnym ubóstwie żyje w Polsce 2,2 mln osób, w tym 600 tys dzieci. To oznacza, że co piąte dziecko w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie. – Gorzej jest tylko w Rumunii i Bułgarii – mówił Przewoźnik.
Poniżej granicy ubóstwa ustawowego żyje 2,8 mln osób, czyli 7,3% obywateli. Mirosław Przeowźnik jednak podkreśla, że gdyby kryteria były rewaloryzowane zgodnie z obowiązującym prawem, to poniżej tego progu znalazłoby się już ponad 4 mln obywateli, czyli 11% społeczeństwa.

Krytyka rządu
Zdaniem Mirosława Przewoźnika doprowadza to do szeregu problemów, a nawet kuriozalnych sytuacji. Brak waloryzacji, które powinny następować co najmniej co trzy lata, sprawia, że próg dochodów uprawniających do pomocy społecznej stał się niższy od tak zwanego „minimum egzystencji”. Poniżej tego progu dochodzi do biologicznego wyniszczenia i zagrożenia życia. Z powodu braku waloryzacji około 2,8 mln rodzin otrzymuje zaniżone świadczenia, a kolejne 2 mln rodzin straciło prawo do pomocy społecznej. Nie wynika to z poprawy ich sytuacji, a z braku rewaloryzacji progów przyznawania pomocy. Brak waloryzacji kryteriów pomocy zdaniem Przewoźnika pozbawił również szkolnej wyprawki 1,5 mln uczniów.

Z tego samego powodu w latach 2009-2010 około 100 tyś. dzieci utraciło prawo do posiłków. – Premier Tusk mówił, że w Polsce żadne dziecko nie może być głodne. Fałsz i obłuda to tylko delikatny komentarz – mówił w tej sytuacji M. Przewoźnik.

Rządowi zarzucono także, ze przerzuca coraz więcej zadań na samorządy, bez przekazania środków finansowania. – Ostatnio rząd oszczędza przerzucając na gminy obowiązek dopłacania do zasiłków stałych w wysokości 20%. Robi to w środku roku budżetowego – podkreślał M. Przewoźnik.

alt

Mirosław Przewoźnik poinformował, że w 2010 roku w wielu gminach zabrakło środków z dotacji wojewody na zasiłki okresowe, które są podstawą utrzymania osób o najniższych dochodach. – W tym roku sytuacja może się powtórzyć – dodał M. Przewoźnik. W wielu województwach urzędnicy socjalni otrzymali zakaz wnioskowania o zasiłki okresowe. Niektóre województwa nie otrzymały od czerwca środków na zasiłki stałe, które pobierają osoby starsze i niepełnosprawne.

Rząd oszczędza na niepełnosprawnych również poprzez drastycznie zmniejszenie środków z PFRON. – Z turnusów rehabilitacyjnych, środków ortopedycznych, likwidacji barier architektonicznych, skorzysta ponad 10 razy mniej osób niż w 2007 roku. Powiaty zostały zmuszone do zmniejszenia pomocy dla niepełnosprawnych. Od II kwartału 2010 r. nie ma środków na pomoc logopedyczną dla dzieci głuchoniemych oraz szkolenie psów – przewodników dla niewidomych – mówił podczas prezentacji M. Przewoźnik.

Organizacje pomagające bezdomnym pozostawiono na lodzie – opowiadał Przewoźnik – w 2010 roku rząd nie przekazał pieniędzy na pomoc dla bezdomnych. Jeszcze do 25 grudnia informowano, że pieniądze będą, że organizacje mogą kupować to, czego potrzebują, byle miały rachunki. 28 grudnia poinformowano, że pieniędzy nie ma.

Mirosław Przewoźnik krytykował tez brak obiektywizmu w przekazywaniu środków na pomoc socjalną. – Najwięcej dostają tzw. „swoje gminy”, dotyczyło to np. środków na dożywianie w gminach Cisnej i Stalowej Woli – mówił, dodając, że nie są brane pod uwagę obiektywne kryteria, tylko to, czy władze lokalne są w odpowiedniej koalicji.

Rządowi PO-PSL zarzucono, ze nie wypracował długofalowej polityki społecznej, że w trudnym czasie ogranicza pomoc socjalną, ale nie brakuje mu pieniędzy na rozbudowę administracji rządowej. Za to odpowiedzialność zrzucana jest na samorządy, którym przekazuje się tylko zadania do wykonania, a nie środki na ich sfinansowanie.

Piotr Dymiński
Foto: Piotr Dymiński

  • autor: Piotr Dymiński

17 komentarzy

  • NICK

    Opinie dotyczące partii są niestety celne. Ale z drugiej strony miasta które mają posłów łatwiej uzyskują środki na inwestycje np. obwodnice, unowocześnianie szpitali itp. Dlatego uważam że powinniśmy głosować mimo wszystko na ludzi z krosna. A na kogo konkretnie i z jakiej partii to już każdego inywidualna sprawa.

    Zgłoś nadużycie NICK środa, 24, sierpień 2011 11:53 Link do komentarza
  • Tytus Pullo

    Pełna zgoda Tatar:)

    Zgłoś nadużycie Tytus Pullo piątek, 19, sierpień 2011 20:13 Link do komentarza
  • Tatar

    Głosujmy inaczej: ani jedni, ani drudzy! Żadnego popisu nigdy więcej. Ani partii ludowej, co z każdym pójdzie za stołek, ani partii wolnego Sobotki i kekekeke.

    Zgłoś nadużycie Tatar piątek, 19, sierpień 2011 16:37 Link do komentarza
  • Tytus Pullo

    Wg mnie PiS i PO to są partie "po jednych pieniądzach".
    Obrzucają się ogniem krytyki, a w gruncie rzeczy obie nie realizują postulatów wyborczych kiedy mają ku temu okazję. PO przedstawia się jako partia liberalna którą nie jest, z kolei PiS aspiruje do miana partii konserwatywnej, do czego jej bardzo daleko.
    Swoją opinię opieram na obserwacji- poparłem swego czasu każdą z tych partii w wyborach, a po zwycięstwie żadna z nich nie próbowała nawet przeforsować tego co obiecała. Gdyby próbowali i im nie wyszło nie miałbym pretensji.
    Jak sądzę ta kampania sprowadzi się do wzajemnego torpedowania, obie partie będą sobie wytykać potknięcia, a że obie mają ich sporo to będzie o czym pisać.

    Zgłoś nadużycie Tytus Pullo piątek, 19, sierpień 2011 16:30 Link do komentarza
  • Maja

    Jasiu wróć do szkoły i zacznij pobieranie nauk historii!!!!!!!

    Zgłoś nadużycie Maja piątek, 19, sierpień 2011 14:22 Link do komentarza
  • Maja

    Ludzie, ale wy jesteście matoły do potęgi n, nie potraficie oceniać z rozumem i zgodnie z sumieniem. Chcecie PO? Patrzcie, jeszcze trochę a Izrael będzie wszystko o Was wiedział - o nas!!!!

    Na PO głosują barany, które są skorumpowane, albo zarabiają tyle kasy, ze na nic im nie brakuje. Każdy kto uczciwie zarabia, a ma mało w portfelu i myśli rozumem nigdy nie zagłosuje na PO. Zobaczycie POwiaczki jeszcze trochę i będzie po Polsce, sami się wykończymy, bo nie będziemy mieli za co żyć.

    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110819&typ=po&id=po17.txt

    Zgłoś nadużycie Maja piątek, 19, sierpień 2011 14:17 Link do komentarza
  • Jaisek

    Na szczęście w Krośnie Prezydent nie z PIS, i w wyborach PIS/PO prawie po połowie głosów. Więc mieszkańcy nie dają się omamiać w kościołach i spotkaniach Pisowców. Myślę że dla dobra PIS Kaczyński powinien odejść. Nie mam nic do samej partii ale do Kaczyńskiego mam obrzydzenie to mało powiedziane!każda partia obiecuje dochodzi do władzy i nie ta sama partia :) ale polityka skłócenia Polaków ala Kaczyński to już przesada. Wisi mi czy Tusk lubi Kaczyńskiego i na odwrót ale nie podoba mi się to co robi Kaczor! Ma obsesje! 0 rodziny a pierwszy zabiera głos o rodzinie. Rosja zła, Niemcy złe najlepiej by było pokłócić się z wszystkimi. Szkoda, że nie ma innej partii która potrafiłaby wyprzedzić PIS i PO ludzie zobaczyliby, że Kaczyński przerzuciłby się z PO na ta partię..... nie chodzi o PO chodzi o prywatne zadowolenia Kaczyńskiego. Patriota i Polak nie skłóca ze sobą narodu ale próbuje nawiązać porozumienie dla dobra całości. czemu na spotkaniach i wiecach zwolenników PIS tak często dochodzi do ekscesów gdy starsze osoby atakują reporterów stacji komercyjnych j?? o czym to świadczy?? Oby w wyborach PIS w krośnie dostał styczka w nos, może i Podkarpacie jest twierdza PIS-u ale nie Krosno. Tu żyje się lepiej :) bo nie ma POPIS-u

    Zgłoś nadużycie Jaisek piątek, 19, sierpień 2011 14:15 Link do komentarza
  • Farmer

    Nie dyskutujcie z lemingami. Szkoda czasu. To stworzonka ślepo idące na zagładę.

    Zgłoś nadużycie Farmer piątek, 19, sierpień 2011 12:19 Link do komentarza
  • n...

    Co ci PiS zniszczył? Już nawet ten wasz cały palikot mów, że Tusk jest niczym, bez straszenia Pisem.

    Zgłoś nadużycie n... piątek, 19, sierpień 2011 01:52 Link do komentarza
  • ...

    Pewnie, że krytykują platformę, bo co innego mogą. Sami nic nie zrobili i dalszych pomysłów nie mają. A artykuł napisany przez byłego kandydata PiS do Rady Miasta o PiS to szczyt propagandy. Dzieci bawią się w piaskownicy....

    Zgłoś nadużycie ... piątek, 19, sierpień 2011 01:46 Link do komentarza

Skomentuj

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

© KrosnoCity.pl 2008 - 2021

Top Desktop version

twn Czy na pewno chcesz przełączyć się na wersję komputerową?