KrosnoCity.pl - Krośnieński Portal Informacyjny

Przełącz się na komputer Register Login

"Trzeźwe poranki" - pytamy o podstawy prawne

zdjęcie ilustracyjne zdjęcie ilustracyjne Fot. materiały KWP Rzeszów

Czy Policja ma prawo do prewencyjnego sprawdzania trzeźwości, np. w ramach tzw. "Trzeźwych poranków"? W Internecie pojawiają się opinie, a nawet nagrania z sytuacji, gdy kierowcy odmawiają poddania się kontroli. Wydział Ruchu Drogowego KMP w Krośnie rozwiewa wątpliwości: "w razie odmowy policjant ma prawo doprowadzić kierującego, nawet z użyciem siły, w celu pobrania krwi".

REKLAMA


W internetowych komentarzach pojawiły się ostatnio opinie mówiące o tym, że Policja nie może prewencyjnie badać trzeźwości kierowców w Polsce. Niektórzy kierowcy odmawiając poddania się kontroli nagrywali filmiki, które następnie umieszczali w sieci.

Tymczasem na drogach Krosna i powiatu krośnieńskiego regularnie są prowadzone kontrole trzeźwości, w tym tzw. "Trzeźwe poranki".

O sprawę zapytaliśmy naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego w KMP w Krośnie, podkom. Krzysztofa Belczyka.

Naczelnik odsyła wprost do ustawy Prawo o Ruchu Drogowym:

Art 129 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym

1. Czuwanie nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu na drogach, kierowanie ruchem i jego kontrolowanie należą do zadań Policji.

2. Policjant, w związku z wykonywaniem czynności określonych w ust. 1, jest uprawniony do:
żądania poddania się przez kierującego pojazdem lub przez inną osobę, w stosunku do której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że mogła kierować pojazdem, badaniu w celu ustalenia zawartości w organizmie alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu.

Ustawa zatem wyraźnie daje Policji uprawnienie do kontroli trzeźwości kierowcy. Ponadto policjant ma prawo do kontroli innej osoby (np. pasażera), co do której ma uzasadnione podejrzenie, że kierowała pojazdem.

- Tak dzieje się np. w przypadku kolizji, gdy wiemy, że w samochodzie było kilka osób, ale nie chcą się przyznać, kto prowadził - dodaje Belczyk.

- Uzyskując uprawnienia do prowadzenia pojazdów kierujący musi dostosować się do zasad panujących na drodze, w tym liczyć się z niedogodnością, jaką może być zatrzymanie do kontroli trzeźwości - stwierdza Belczyk.

Naczelnik przypomina też o art. 129i cytowanej ustawy:

1. Badanie w celu ustalenia zawartości w organizmie alkoholu przeprowadza się przy użyciu urządzeń elektronicznych dokonujących pomiaru stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu.
2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się, jeżeli stan osoby podlegającej badaniu uniemożliwia jego przeprowadzenie urządzeniem elektronicznym lub osoba ta odmawia poddania się takiemu badaniu. W takim przypadku ustalenie zawartości w organizmie alkoholu następuje na podstawie badania krwi lub moczu.
3. Badanie w celu ustalenia zawartości w organizmie alkoholu może być przeprowadzone również w razie braku zgody kierującego, o czym należy go uprzedzić.
4. Warunki oraz sposób przeprowadzania badań, o których mowa w ust. 1 i 2, określa ustawa z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2007 r. Nr 70, poz. 473, z późn. zm.).

- "Badanie w celu ustalenia zawartości w organizmie alkoholu może być przeprowadzone również w razie braku zgody kierującego, o czym należy go uprzedzić". Osoba odmawiająca poddaniu się badaniu może zostać doprowadzona na badanie krwi. Z jakiego powodu ktoś odmawia poddania się badaniu? Albo ma coś na sumieniu, albo złośliwie utrudnia czynności - dodaje naczelnik.

Ustawa o ruchu drogowym daje Policji prawo do kontroli trzeźwości na drodze, nie wymaga przy tym żadnych dodatkowych okoliczności w postaci "podejrzenia, że osoba jest nietrzeźwa". Nie zmienia to faktu, że policjant podejmujący działania sam powinien znać podstawy prawne podejmowanych czynności.

pd

  • autor: pd

21 komentarzy

  • OBYWATEL R.B

    Ciekaw jestem co panowie policjanci by zrobili gdyby tak z dwudziestu kierowców odmówiło badania na drodze i chciało przebadać krew, nie jest to złośliwość jak twierdzi pan podkom. Krzysztof Belczyk lecz konstytucyjne prawo obywatela do wolności osobistej którą to panowie policjanci mają szanować a nie szykanować.
    Jestem przeciwny jeżdżeniu po pijaku i kierowcom których złapano pod wpływem powinno się rekwirować pojazdy i co najmniej 5000 tyś. kary .Lecz nie może być tak że wsiadając do samochodu już jesteśmy podejrzani o jazdę po pijaku, czy nagminne łamanie prawa o ruchu drogowym. W tym samym tonie kiedyś panowie policjanci wypowiadali się co do zasadności używania urządzenia typu "ISKRA"czyli miernika prędkości, że to zgodne z prawem, że ma certyfikaty, że przebadane itp.

    Zgłoś nadużycie OBYWATEL R.B piątek, 09, grudzień 2016 17:48 Link do komentarza
  • KK

    ten kto pisal ten artykul to widac nie kumaty nic...

    Zgłoś nadużycie KK piątek, 09, grudzień 2016 17:22 Link do komentarza
  • Wiki

    A ja chciałam zapytać, dlaczego po zgłoszeniu że prezes PKS Krosno Sebastian S. jest napruty w pracy, policjanci jacy przyjechali na interwencje, nie zastosowali podobnych przepisów. Prezesik nawalony jak wór odmówił dmuchania, a policjanci pojechali ...bez wzięcia go za szmaty na krew. Pytam...jakie przepisy to regulują?

    Zgłoś nadużycie Wiki piątek, 09, grudzień 2016 17:03 Link do komentarza
  • Wiki

    A ja chciałam zapytać, dlaczego po zgłoszeniu że prezes PKS Krosno Sebastian S. jest napruty w pracy, policjanci jacy przyjechali na interwencje, nie zastosowali podobnych przepisów. Prezesik nawalony jak wór odmówił dmuchania, a policjanci pojechali ...bez wzięcia go za szmaty na krew. Pytam...jakie przepisy to regulują?

    Zgłoś nadużycie Wiki piątek, 09, grudzień 2016 17:02 Link do komentarza
  • Krosta

    Czytajcie całe zdanie, a nie urywek. Chodzi o uzasadnione podejrzenie, że dana osoba prowadziła samochód.
    Czyli policjant może żądać badania trzeźwości od kierującego lub od pasażera, co do którego są podejrzenia, że to on prowadził pojazd.
    I kto tu nie potrafi CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM panie WOLF!

    Zgłoś nadużycie Krosta piątek, 09, grudzień 2016 16:10 Link do komentarza
  • tak pytam

    Policjant jest pewny prawa i nawet pod przymusem może doprowadzić na badanie krwi. Ciekawe czy taki mocny i pewny będzie jak zatrzyma Kurskiego albo Piotrowicza czy rura mu mięknie?

    Zgłoś nadużycie tak pytam piątek, 09, grudzień 2016 15:39 Link do komentarza
  • Prefab

    bo nie ma pieniędzy.jedna czapka w tej chwili na kompanię.czolgi na żyletki pocięte .nie ma juz tej żołnierskiej grochówki.

    Zgłoś nadużycie Prefab piątek, 09, grudzień 2016 13:07 Link do komentarza
  • DrJohansson

    Policja wie wszystko.Wszystko może .

    Zgłoś nadużycie DrJohansson piątek, 09, grudzień 2016 13:02 Link do komentarza
  • koti

    Magicnze " uzasadnione podejrzenie" czyli w polsce wszyscy jesteśmy z góry podejrzani o wsiadanie do auta pod wpływem...

    Zgłoś nadużycie koti piątek, 09, grudzień 2016 12:27 Link do komentarza
  • WOLF

    Autor tego artykułu to faktycznie jakaś sierota, ale żeby naczelnik był półgłówkiem nie znającym prawa, przytaczać artkuł "Art 129 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym" i "do której zachodzi uzasadnione podejrzenie" w trakcie łapanki na 5000 kierowców łapią 2 czy 3. To co te 5000 jest podejrzane na starcie, wg polskiego prawa jest domniemanie niewinności.
    JA ROZUMIEM NAWET TYCH DWÓCH JAK ZŁAPIĄ TO DOBRZE, ALE NIE NIECH NIE KOMENTUJE TEGO
    NACZELNIK MIERNOTA, KTÓRY NIE POTRAFI CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM.

    Zgłoś nadużycie WOLF piątek, 09, grudzień 2016 11:59 Link do komentarza

Skomentuj

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

© KrosnoCity.pl 2008 - 2021

Top Desktop version

twn Czy na pewno chcesz przełączyć się na wersję komputerową?