Zobacz: Spór o maszt 5G w Krośnie: Prawo kontra obawy mieszkańców osiedla Traugutta
Tutaj: Relacja VIDEO ze spotkania z mieszkańcami
Lelewela: Protest zanim wpłyną dokumenty
Sytuacja przy ulicy Lelewela jest o tyle specyficzna, że inwestor nie złożył jeszcze oficjalnej dokumentacji projektowej do urzędu. Mimo to mieszkańcy, nauczeni doświadczeniem sąsiadów z osiedla Traugutta, postanowili działać z wyprzedzeniem. Przygotowują petycję, pod którą zbierane będą podpisy, wyrażając stanowczy sprzeciw wobec usytuowania 30-metrowego masztu na działce nr 1364/2 w obrębie Śródmieścia (w bezpośrednim sąsiedztwie z blokiem Lelewela 22).

Emocje budzi również fakt, że inwestycja ma być realizowana na działce prywatnej, która - jak wynika z informacji mieszkańców - została już wydzierżawiona operatorowi sieci Play. To właśnie ta umowa otwiera drogę do postawienia instalacji w samym sercu osiedla, co budzi opór sąsiadów powołujących się na zasadę „dobrego sąsiedztwa” oraz obawy o drastyczny spadek wartości ich nieruchomości.

Autorzy petycji argumentują, że tak wysoka techniczna konstrukcja drastycznie zaburzy estetykę osiedla, które ma charakter typowo mieszkalny, a nie przemysłowy. Największe obawy budzi bliskość masztu względem miejsc, gdzie na co dzień przebywają dzieci - w sąsiedztwie znajdują się bowiem szkoła, przedszkole oraz ogólnodostępne place zabaw i boiska. Mieszkańcy podkreślają, że planowanie tak dominującej infrastruktury w sercu gęstej zabudowy jednorodzinnej i wielorodzinnej stoi w jawnej sprzeczności z zasadą „zdrowego ładu przestrzennego”.
Poczucie zagrożenia jako fakt społeczny
W treści petycji mieszkańcy zaznaczają, że ich sprzeciw nie wynika jedynie z emocji, ale z troski o jakość życia i wartość posiadanych nieruchomości. Zwracają uwagę na brak transparentności i realnych konsultacji społecznych na etapie planowania inwestycji. Ich zdaniem, poczucie dyskomfortu i obawa o bezpieczeństwo są realnym faktem społecznym, którego organy administracji nie powinny lekceważyć, zasłaniając się jedynie suchymi normami prawnymi.

Głównym postulatem protestujących jest zastosowanie tzw. zasady ostrożności. Domagają się oni wstrzymania wszelkich procedur do czasu przeprowadzenia rzetelnych rozmów oraz przeanalizowania alternatywnych lokalizacji. Wskazują, że maszty powinny stawać na terenach przemysłowych lub mniej zurbanizowanych, z dala od skupisk ludzkich, co pozwoliłoby pogodzić rozwój technologiczny z interesem społecznym.

Dla protestujących poczucie zagrożenia i dyskomfort psychiczny to realne fakty społeczne, które władze miasta powinny postawić ponad interesem operatora telekomunikacyjnego.
Maszt przy Bema na horyzoncie
Podczas gdy na Lelewela walka dopiero się rozpoczyna, przy ulicy Bema proces inwestycyjny jest już na znacznie bardziej zaawansowanym etapie. Operator sieci Play złożył kompletny wniosek z dokumentacją projektową o pozwolenie na budowę.

Sprawa trafiła do Wydziału Planowania Przestrzennego i Budownictwa Urzędu Miasta Krosna a procedura administracyjna zmierzająca do wydania pozwolenia na budowę została formalnie uruchomiona. To już trzecia w krótkim czasie lokalizacja masztu 5G na terenie Krosna.
Spór o maszt przy Traugutta
Mieszkańcy osiedli Traugutta i Grota-Roweckiego w Krośnie wniesionymi do Urzędu Miasta Krosna petycjami protestują przeciwko budowie 37-metrowego masztu telefonii komórkowej sieci Play. Pod dwiema petycjami podpisało się łącznie ponad 100 osób, które obawiają się negatywnego wpływu promieniowania elektromagnetycznego (PEM) na zdrowie oraz oszpecenia krajobrazu w dolinie Lubatówki, w sąsiedztwie Sanktuarium św. Jana Pawła II. Dodatkowym argumentem przeciwników jest lokalizacja inwestycji na terenie zalewowym, co budzi lęk o stabilność konstrukcji i bezpieczeństwo ekosystemu rzecznego.
Magistrat stoi na stanowisku, że inwestycja jest zgodna z prawem i miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Urzędnicy podkreślają, że operator spełnił wszystkie wymogi formalne, w tym uzyskał pozwolenia wodnoprawne, a normy PEM będą znajdować się na wysokości powyżej 32,5 metra, czyli wysoko nad zabudowaniami. Kluczowym punktem zapalnym jest fakt, że zgodnie z przepisami sąsiedzi nie zostali uznani za stronę w postępowaniu, co uniemożliwiło im formalny udział w procesie decyzyjnym.
Mimo obaw mieszkańców, badania naukowe (m.in. Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie) nie potwierdzają spadku wartości nieruchomości w pobliżu masztów, a czasem wskazują na ich wzrost dzięki lepszemu zasięgowi. Konflikt pozostaje jednak napięty – protestujący domagają się montażu czujników PEM i zapowiadają radykalne formy sprzeciwu, w tym blokady dróg. Z kolei służby miejskie przypominają, że infrastruktura telekomunikacyjna jest niezbędna dla bezpieczeństwa publicznego i sprawnego działania numerów alarmowych.
[AKTUALIZACJA: 5.02.2026 r.]
Zobacz: Rozwój sieci komórkowej w Krośnie: Procedury, fakty i bezpieczeństwo mieszkańców
Oglądaj na Kanale: kliknij - tutaj: - YT @krosnocity -









































