Zaloguj
Zarejestruj się
KrosnoCity.pl
 
 

Na szczęście nikomu nic się nie stało. Nie doszło również do żadnych poważnych strat. W niedzielę (5 lutego) wieczorem liczne jednostki Straży Pożarnej interweniowały przy ul. Batorego. Okazało się, że przyczyną zadymienia w bloku była przypalona kolacja.

Kilka jednostek straży pożarnej interweniowało w związku z powiadomieniem o pożarze w budynku wielorodzinnym przy ul. Batorego. Okazało się jednak, że zgłaszający podał błędny numer mieszkania, ale na szczęście chodziło tylko o przypalony obiad.

Podczas oględzin miejsca tragicznego pożaru w Rymanowie znaleziono czujki. Nie wiadomo, dlaczego nie ostrzegły domowników na czas. Możliwe, że pożar rozprzestrzenił się zbyt szybko, by zdołali uciec.

W nocy 2 stycznia, około godziny 23, służbom ratunkowym zgłoszono zbyt późno dostrzeżony pożar w Rymanowie. Pierwsi na miejscu byli policjanci, tuż po nich do akcji dołączyli strażacy miejscowych jednostek OSP. Z płonącego budynku wydostano dwie osoby. Niestety, pomimo udzielonej pomocy, obie zmarły w szpitalu.

Podczas pożaru w Olchowcu ośmioosobowa rodzina, w tym 7-miesięczne dziecko, straciła dach nad głową. Wiele osób odpowiedziało na apel portalu Krosno112 i postanowiło pomóc pogorzelcom.

W ostatnich dniach strażacy interweniowali w serii pożarów w budynkach mieszkalnych. Do jednego z nich doszło w Krośnie, w bloku przy ul. Hallera. Szczęśliwie nikomu nic się nie stało, a szybkie akcje strażaków zapobiegły większym zniszczeniom.

Do niezwykle dużej ilości zdarzeń przy ul. Popiełuszki wyjeżdżają krośnieńscy strażacy. "TBS nie ma możliwości zapanowania nad zachowaniem lokatorów" - dowiadujemy się od zarządcy budynków.

W dzielnicy Zawodzie spłonął garaż wraz z samochodem. 20 strażaków walcząc z ogniem zapobiegło spaleniu budynku mieszkalnego i przeniesieniu płomieni na inne domy w sąsiedztwie. Nikt nie został ranny.

Spalona kanapa i zadymienie w budynku to prawdopodobnie efekt podpalenia, do którego doszło w bloku mieszkalnym przy ulicy Popiełuszki w poniedziałkowy wieczór. Jedna osoba trafiła do szpitala.

W sobotę (1.10) w szpitalu przy ul. Korczyńskiej doszło do zadymienia. Tlił się materiał wykorzystany do wypełnienia dylatacji między murami. Nikt nie ucierpiał.

 

Przeczytaj dodatkowo

Sklep z częściami samochodowymi Ucando.pl

KONTAKT Z REDAKCJĄ

KrosnoCity.pl
ul. Tadeusza Kościuszki 49
38-400 Krosno
tel. 13 49 399 76
redakcja@krosnocity.pl

Dział reklamy i biuro ogłoszeń:
tel. 13 49 399 76
kom. +48 506 327 412
reklama@krosnocity.pl

Zaloguj lub Zarejestruj się

Zaloguj się

Zarejestruj się

Rejestracja użytkownika
Anuluj